W nowym to będzie zmiana o 180° zobaczymy
Ja jestem taka nawiedzona, że pewnie po cięciu i tak bym siedziała i skubała te suche
Szalona!!!
Bardzo ciekawe i klimatyczne wnętrze Miło, że nie jestem jedyna z nie ściętymi miskantami
W nowym mam seslerie w jagodniku. Cięłam. Nie skubałam To już jest zmiana! Haha!
Takich pasażerów to aż miło wozić