Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję
Juzia, no narobiłaś tym swoim chciejstwem
Przypomnę, że temat skarpy jest u mnie tematem od dawna ZAMKNIĘTYM
Zarasta zastanymi przez nas iglakami - i dobrze
Być może mogłoby tam być coś wypaśnego, ale nie będzie, z kilku powodów, które ponownie przytoczę:
- skarpa jest stroma, kilka upadków z niej zaliczyłam na wczesnym etapie, kiedy jeszcze miałam co do niej jakieś pomysły, więcej upadków nie chcę, moje kości młodsze nie będą,
- skarpa jest mocno nasłoneczniona - cały dzień patelnia - ja na słońce uczulona więc jakakolwiek pielęgnacja roślin tamże jest mocno utrudniona,
- skarpa traktowana jako kolejna rabata - nie jest mi do szczęścia potrzebna.
Poprzedni właściciele działki tak sobie wymyślili jej ukształtowanie. Poniekąd słusznie. Ale nie zamierzam, w tym akurat aspekcie, się zatyrać skoro nie muszę