Haniu jestem utopiona cały tydzień w zielsku.Nawet fotek nie robię bo przecież ziela nie pokażę.Jutro wnuki przyjeżdżają na wakacje to znów mało co zrobimy.
Doniczkowo
Będzie dobrze ,zobaczysz..wszystko się ułoży ,ja mam tez działkę Rod ,oststnio mi trochę pod górkę robi Zarząd-zarząd na cichym posiedzeniu wewnętrznym zablokowaŁ drogę kołkiem niebieskim nie wiem jak to nazwać ha ha bo pan wice prezes techniczny ma działkę na przeciw i jemu się murek sypie (jak mi się murek sypał to zarząd powiedział jasno i wyraznie że mam to zrobić we własnym zakresie ) ale wszystko mozna jak się strasznie kce,nawet taczką wozić beton czy gruz i wszystko do budowy domu
Po ostatniej wichurze mam połamane takie stare wierzby które rosną na tyłach działki i osłaniały od wiatru.A teraz taka dziura i wiatr hula.No i jeszcze dziki się znów pokazały ryją ze hej.Już mi raz rabaty przeorały.
Błękitny anioł. Jestem ślepa co tu dużo mówić nie potrafię nastawić aparatu, aby kolory dobrze wychodziły, poprawię się muszę następnym razem okulary założyć. Inna sprawa słońce odbija się od ekranu trzeba robić w cieniu.
Moja Edenka albo prawie-Edenka też zakwitła już i to nawet kilkoma kwiatami na raz jak nigdy. Za to Pashmina jakoś dziwnie długo w pąkach tkwi, czekam i czekam ....
Busz cudny u ciebie
Czytałam z zainteresowaniem o cięciu ostrokrzewu - muszę mój ostrokrzew też podciąć.
Te róże to zaledwie małe piwko. Pokazuję dzisiejsze zdjęcia. Na sam przyjazd zawsze wszyscy idziemy zobaczyć oczko, czy woda jest, bo zdarzyło się, że włączony filtr pękła rura i woda była pobierana przez filtr ale poza filtr wydalana zamiast do oczka.
Na słupku w altanie siedziała ważka.
Uwielbiam krwawnicę, podobno jest ekspansywna tylko nie u mnie rośnie obok oczka