Dwa ogrody
23:06, 01 lip 2017
Ewuniu, właściwie to podlewałam intensywnie przez dwa tygodnie czerwca. Wcześniej i ostatnio deszczu nie brakuje. Mimo to rozkładam ostatnie linie kroplujące, bo i tak nie wiadomo, jakie to lato będzie. Powinnam zrobić to wcześniej, ale czasu brakło. No to na czworakach czołgam się pod hortkami, przedzieram pod różami
Została mi jeszcze jedna rabata. Ale mam dość dźwigania konewek, wystarczy że muszę podlać to, co mam w donicach
przed burzą
przed burzą