Dziękujemy Aniu za mile spędzony czas. Jesteś taką fajną i ciepłą babeczką, że można by z Tobą przegadać cały dzień, ale inne obowiązki niestety wzywają.
Obejrzeliśmy naszą starą działeczkę i szok jak to wszystko urosło przez te 9 lat. Nowi właściciele niewiele tam zmienili i z tego co zauważyłam to działka raczej służy im do odpoczynku, a nie do pracy
Jak wrócilismy do domku to jeszcze przed wieczorkiem dało nam się zmontować pergolę na ten nasz rozgrzebany kącik.
Dzisiaj od rana pada, momentami nawet leje dość mocno, ale cieszę się bo ogród nareszcie dostał solidną dawkę wody. Podlewanie ogrodu to tylko utrzymywanie go przy życiu
Zauroczona Twoją stipą pozwoliłam sobie zacytować fotki. Jakoś wcześniej nie zauważyłam ich tutaj
Chciałabym tutaj podziękować Toszce (Iwonce) za przepiękne ciemierniki. Będę dbała Iwonko o te Twoje dzieciaczki z najwiekszą troską. Narazie szukam im dobrej miejscówki i powoli coś mi się w głowie klaruje
Buziaki
Masz to na jednej rozy, czy na wiekszej ilosci?
Nie wiem, co to moze byc dokladnie. Wygladaja troche jak przypalone, a troche jak brak magnezu, ale moze to tez byc ewentualnie jakis grzyb. Podlewalas po lisciach? Pryskalas czyms w poblizu? Jak nawozilas te roze?
Moze powinnas zapytac Mazana, bo ja nie widzialam jeszcze takich przebarwien na rozy, a w ksiazce o chorobach roz dokladnie takiego samego obrazu nie znalazlam.
Witam. Wstawię zdjęcia z kilku stron podwórka. Rabata przy tarasie jest zrobiona w tym roku więc niektóre rośliny są jeszcze małe. Myślałam żeby zrobić na niej obwódkę z różowych wrzosów,które bardzo lubię . No i właśnie została mi do zrobienia rabata przy podjeździe do firmy męża. Chcę też przede wszystkim zmniejszyć ilość trawnika, który jak wiemy jest najbardziej wymagający .Długość podjazdu to ok. 12 m. Jest to strona południowa