Anna i Ogród
17:17, 16 cze 2017
Zrobiłam kolejne zakupy do ogrodu ale najpierw pokażę Wam jak wczoraj obraziła się na mnie Tola bo zawiozłam ją do weta. Miała pogryzioną łapkę - walczyła z innym kotem. Wet mówi że miała dużo szczęścia bo rany są na stawie i mogło jej poharatać staw ale to tylko bardzo głębokie rany. Dostała antybiotyk wczoraj, dziś i jeszcze jutro by zakażenie się nie wdało.
Zobaczcie. Przez ponad godzinę patrzyła na mnie tak
Nawet się położyć nie chciała tylko mnie obserwowała. Dopiero jak wyszłam na dwór i po powrocie zobaczyłam że leży i śpi.
Wieczorem jej przeszło i sama przyszła na lelochowanie

Zobaczcie. Przez ponad godzinę patrzyła na mnie tak
Nawet się położyć nie chciała tylko mnie obserwowała. Dopiero jak wyszłam na dwór i po powrocie zobaczyłam że leży i śpi.
Wieczorem jej przeszło i sama przyszła na lelochowanie