Oczywiście zbiorę nasionka. Ten orlik nie jest zupełnie biały, on jest żółto-biały. W miejscach słonecznych jest jaśniejszy, w cieniu mocniej się wybarwia.
Jedyne nasadzenia formalne w ogrodzie to okółka jagodnika. Aż samą mnie to dziwi. Kostrzewa była u fryzjera. W innych miejscach swobodnie sadzone to, co się nawinęło lub dało podzielić. Czasem o rodowodzie niezwykle pospolitym, ale o jakim zapachu!
Ewo, takie spotkanie na długo zostanie w pamięci. Tym bardziej że pogoda dopisała, piwonie w dalszym ciągu kwitną, psy się nie pogryzły, a Michałek mógł pięknie skosić trawę.
Dzięki za miłą atmosferę, smakowite dania przyrządzone przez J. i inne -
powiedziałabym przyjemne - dodatki.
To dowód, że piwonie kwitną. Białych niestety nie sfocilam, ale Renata zrobila to na pewno.
A chciałabyś przestać sadzić? Naprawdę? Wiele osób twierdzi, że to najprzyjemniejsza czynność w ogrodzie. Zdradź co tam dosadziłaś
Co tworzy tę różową plamę, czyściec?