Ogród Małej Mi 2017
12:36, 11 cze 2017
Nie do końca.. ale już nic nie piszę, bo potem mam wpisy które mnie denerwują.. grunt, że sie czasami podoba
Tak, tak cieszę się, że dużo przetrwało.. bo jeszcze mogła być burza z gradem i upierdzielić więcej.. jak na razie nie było żadnej wichury ci by mi skosiła trochę drzew i krzewów.. Czerwiec zawsze obfitował w takie atrakcje..
I suma sumarum najbardziej to będę przezywać brak owoców.. fajnie tak skubnąc coś z drzewka.
Moja Nostalgia ( czerwona na pierwszym planie) odbija od ziemi.. ale bardzo obficie