Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Krowy, staw i my... 13:53, 24 lis 2015


Dołączył: 21 paź 2012
Posty: 1333
Do góry
Teraz zdjęcia aktualne.

Zjedzone tawuły i widać wydeptane przez bobry ścieżki




Po prawej rów, a po lewej staw niezagospodarowany. A w nim bobry Zdjęć bobrów jeszcze nie mam, ale już widziałam je z odległości dwóch metrów.



Staw w którym żyją bobry, kiedyś cały zarośnięty teraz widać wyraźnie którędy pływają
Krowy, staw i my... 12:32, 24 lis 2015


Dołączył: 21 paź 2012
Posty: 1333
Do góry
A teraz mniej radosne wieści Powinnam tytuł wątku zmienić na bobry, staw i my. Już w tamtym roku w rowie melioracyjnym, który płynie wzdłuż naszej działki szalały bobry. Przez zimę zjadły ponad dziesięć krzaków tawuły, która była posadzona za ogrodzeniem. Tego nie było mi żal. Ale teraz wprowadziły się do naszego drugiego stawu, który jest zarośnięty i nim się nie zajmujemy z braku czasu i sił. Zostawiliśmy go na kiedyś albo do zasypania. Zrobiły sobie tamę w rowie spiętrzyły wodę w obu stawach i żyją sobie w jednym. Wszystko było ok do ostatniego weekendu. Z soboty na niedzielę weszły na działkę i zjadły oliwnika, świdośliwę i dwie tawuły. Wszystko tegoroczne nasadzenia. Mam dość tych zwierzaków. Robią podkopy pod siatką. My zasypujemy odgradzamy, a one co noc w nowym miejscu próbują się przedostać. Podobno bobry płochliwe są, nasze niestety nie. Podchodzą bardzo blisko domu ok 20m-30m. Oszaleć idzie. Rolnicy mają ich dość i ja też. Jeszcze kilka lat temu w okolicy było ich nie wiele, teraz plaga jakaś. Na każdym kroku widać drzewa powalone przez bobry.
U Agi - czyli słońce i piach 20:34, 23 lis 2015


Dołączył: 07 sie 2014
Posty: 3579
Do góry
Gosiniak napisał(a)
Witam się
Poczytałam od początku, widać chęć i zapał u ciebie, a to bardzo dobrze wróży dla ogrodu. Wzięłaś sobie rady Waldka do serca a to też bardzo dużo.

Jak dla mnie najważniejsze na tym etapie oprócz oczywiście wzbogacania podłoża o czym Waldek ci już pisał, to całościowy plan ogrodu a nie skupianie się już tak od razu na konkretnych gatunkach roślin. Ogród trzeba planować całościowo, a zacząć od najważniejszych i największych jego elementów. Musisz sama siebie zapytać co tam ma się znaleźć- może plac zabaw dla dzieci- i gdzie go umieścić?, jakieś ławeczki, altanki, murki, miejsce na ognisko (wszystkie stałe elementy architektury, które chciałabyś mieć ze względów praktycznych czy też estetycznych). Rozmieszczenie ich na mapce ogrodu ułatwia zaplanowanie linii rabat, co powinno być następną czynnością w planowaniu ogrodu. Zastanów się gdzie będziecie spędzać najwięcej czasu i jaki chciałabyś mieć tam widok. Następnie rozmieszcza się duże drzewa, nie musisz koniecznie od razu wiedzieć jakie, to przyjdzie z czasem jak będziesz zagłębiać się w tematykę ogrodniczą, no i oczywiście żywopłoty, wiem że na części już masz, ale czy dalej też będą- na to pytanie musisz sobie odpowiedzieć. Może chciałabyś jakiś zagajnik brzozowy- pięknie wyglądałyby Doorebnosy- mają całe białe pnie. Dopiero na samym końcu określa się gatunki i odmiany poszczególnych roślin, trzeba tu też być elastycznym i w miarę możliwości zmieniać rośliny, bo przecież w szkółkach też nie wszystko jest dostępne i różnej jakości. Dlatego na tym etapie nie przywiązywałabym tak dużej roli do odmian, bardziej chodzi o to jakiej wielkości ma być roślina, jaką ma mieć bryłę i barwę liści. Masz dużą działkę wybieraj więc rozsądnie, nie planuj zbyt dużej liczby pracochłonnych roślin- pamiętaj że hortensje, trawy, róże, bukszpany- nie wymagają wiele pracy jak się ma pare krzaczków, ale przy wielu takich roślinach jest na prawdę sporo pracy. Masz duży ogród, żeby wyglądał pięknie zastanów się też nad mniej wymagającymi roślinami- typu kosodrzewiny, derenie, tawuły, berberysy, pęcherznice.....

Ależ się rozpisałam, może coś ci się z tego przyda, będę zaglądać
Zajrzyj przede wszystkim tu (chyba że już czytałaś) jest ich kilka, w wyszukiwarce forumowej znajdziesz resztę.
Poradnik Danusi cz1


Witaj Gosiu cieszę się z Twojej wizyty i z tego że się rozpisałaś wszelkie rady dla nowicjuszki bardzo mile widziane.
W głowie mam zarys tego co i gdzie bym chciała mieć, muszę to jeszcze przenieść na mapkę
Fajnie że zwróciłaś mi uwagę na "obsługowość" roślin - podobają mi się obwódki bukszpanowe ale to cięcie...... już wiem że to nie dla mnie.
Jeśli chodzi o kosodrzewiny, derenie, tawuły, berberysy, pęcherznice - będę miała je na uwadze
W planach mam derenie, berberysy i tawuły. O kosodrzewinie i pęcherznicy nie myślałam - kojarzą mi się z wielkimi krzaczorami :/ koniecznie muszę o nich poczytać

Poradniki Danusi czytam
Mazury moja miłość - zakładamy ogród 21:27, 21 lis 2015


Dołączył: 15 cze 2012
Posty: 2246
Do góry
Agatek napisał(a)
albo zamiast tawuły berberysa golden carpet, albo żurawki, brunera, ech za dużo tego
Ten berberys jest chyba jednak za niski, tawuła według mnie będzie znacznie lepsza i ładniejsza. Mam u siebie, całkowicie bezproblemowe, pięknie rosną i szybko, ale do konkretnej wysokości, nie rozrastają się wiecznie.

Żurawek nie polecam, 2-3 lata są ładne a potem błee, odmładzać je trzeba. Lawenda jest fajna, ale ja jednak wolę od niej szałwię - dłużej kwitnie, ma wyraźniejszy kolor. Ale najlepiej chyba by je było połączyć, bo kwitną w nieco innym terminie. Dla urozmaicenia może w większych odstępach z 2-3 sztuki róży The Fairy dodać.

Może coś w tym stylu: 3xlawenda-róża-3xszałwia-2xlawenda-tawuła-2xszałwia-róża-miskant-3xlawenda-2xszałwia-tawuła-2xlawenda-3xszałwia-miskant-róża-2xlawenda-tawuła-3xszałwia-2xlawenda ?
Mazury moja miłość - zakładamy ogród 19:43, 21 lis 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 3471
Do góry
albo zamiast tawuły berberysa golden carpet, albo żurawki, brunera, ech za dużo tego
Mazury moja miłość - zakładamy ogród 19:40, 21 lis 2015


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 3471
Do góry
kachat napisał(a)
No właśnie dziś chciałam fotki zrobić - słońce wyszło, pobiegłam po aparat, buty założyłam, kurtkę, wypadłam do ogródka, a tam... już po słońcu było A tak się kurka wodna spieszyłam no, mogłam kurtki nie zakładać to bym zdążyła z jedną fotkę cyknąć

Bardzo wąska ta twoja rabata... Ja bym tam nie dawała nic samego bardzo niskiego (jak lawenda), aby nie było efektu zielonego, jednolitego tujowego smętnego muru pod którym gdzieś tam w dole coś małego rośnie. Ładnie by wyglądały co jakiś czas kępki złotolistnej tawuły jakiejś wyższej, pomiędzy którymi rosłyby fale lawendy albo szałwii (po np. 8 sztuk). Do tego może róże jasnoróżowe i 2-3 miskanty aby było coś pośredniego pomiędzy niskimi krzewami a wysokimi tujami? Coś takiego fajnie wygląda.

Ooo to Ty na działeczce siedzisz fajnie masz ja w czwartek jadę za Białystok
Noo coś w tym stylu myślałam
może właśnie tawuły nawet jedną mam, jakaś szałwia, albo lawenda, później znowu tawuła, tak też myślałam, żeby pomiędzy tuje morning lighta, bo gracek chyba za duży
Mazury moja miłość - zakładamy ogród 19:23, 21 lis 2015


Dołączył: 15 cze 2012
Posty: 2246
Do góry
No właśnie dziś chciałam fotki zrobić - słońce wyszło, pobiegłam po aparat, buty założyłam, kurtkę, wypadłam do ogródka, a tam... już po słońcu było A tak się kurka wodna spieszyłam no, mogłam kurtki nie zakładać to bym zdążyła z jedną fotkę cyknąć

Bardzo wąska ta twoja rabata... Ja bym tam nie dawała nic samego bardzo niskiego (jak lawenda), aby nie było efektu zielonego, jednolitego tujowego smętnego muru pod którym gdzieś tam w dole coś małego rośnie. Ładnie by wyglądały co jakiś czas kępki złotolistnej tawuły jakiejś wyższej, pomiędzy którymi rosłyby fale lawendy albo szałwii (po np. 8 sztuk). Do tego może róże jasnoróżowe i 2-3 miskanty aby było coś pośredniego pomiędzy niskimi krzewami a wysokimi tujami? Coś takiego fajnie wygląda.
U Agi - czyli słońce i piach 11:34, 18 lis 2015


Dołączył: 06 gru 2012
Posty: 4885
Do góry
Witam się
Poczytałam od początku, widać chęć i zapał u ciebie, a to bardzo dobrze wróży dla ogrodu. Wzięłaś sobie rady Waldka do serca a to też bardzo dużo.

Jak dla mnie najważniejsze na tym etapie oprócz oczywiście wzbogacania podłoża o czym Waldek ci już pisał, to całościowy plan ogrodu a nie skupianie się już tak od razu na konkretnych gatunkach roślin. Ogród trzeba planować całościowo, a zacząć od najważniejszych i największych jego elementów. Musisz sama siebie zapytać co tam ma się znaleźć- może plac zabaw dla dzieci- i gdzie go umieścić?, jakieś ławeczki, altanki, murki, miejsce na ognisko (wszystkie stałe elementy architektury, które chciałabyś mieć ze względów praktycznych czy też estetycznych). Rozmieszczenie ich na mapce ogrodu ułatwia zaplanowanie linii rabat, co powinno być następną czynnością w planowaniu ogrodu. Zastanów się gdzie będziecie spędzać najwięcej czasu i jaki chciałabyś mieć tam widok. Następnie rozmieszcza się duże drzewa, nie musisz koniecznie od razu wiedzieć jakie, to przyjdzie z czasem jak będziesz zagłębiać się w tematykę ogrodniczą, no i oczywiście żywopłoty, wiem że na części już masz, ale czy dalej też będą- na to pytanie musisz sobie odpowiedzieć. Może chciałabyś jakiś zagajnik brzozowy- pięknie wyglądałyby Doorebnosy- mają całe białe pnie. Dopiero na samym końcu określa się gatunki i odmiany poszczególnych roślin, trzeba tu też być elastycznym i w miarę możliwości zmieniać rośliny, bo przecież w szkółkach też nie wszystko jest dostępne i różnej jakości. Dlatego na tym etapie nie przywiązywałabym tak dużej roli do odmian, bardziej chodzi o to jakiej wielkości ma być roślina, jaką ma mieć bryłę i barwę liści. Masz dużą działkę wybieraj więc rozsądnie, nie planuj zbyt dużej liczby pracochłonnych roślin- pamiętaj że hortensje, trawy, róże, bukszpany- nie wymagają wiele pracy jak się ma pare krzaczków, ale przy wielu takich roślinach jest na prawdę sporo pracy. Masz duży ogród, żeby wyglądał pięknie zastanów się też nad mniej wymagającymi roślinami- typu kosodrzewiny, derenie, tawuły, berberysy, pęcherznice.....

Ależ się rozpisałam, może coś ci się z tego przyda, będę zaglądać
Zajrzyj przede wszystkim tu (chyba że już czytałaś) jest ich kilka, w wyszukiwarce forumowej znajdziesz resztę.
Poradnik Danusi cz1
U Agi - czyli słońce i piach 21:10, 13 lis 2015


Dołączył: 07 sie 2014
Posty: 3579
Do góry
Tess napisał(a)
Podzilam zdanie Anki co do tawuly. W całej rozciągłości.
Tam jest slonecznie?

o tak - jest to wschodnia strona więc słońce jest od rana do wieczora (jak tujki będą większe to dadzą trochę cienia rano)





Kasya napisał(a)
widze ze u ciebie tez planowanie

a moze hortki zamiast tawuły ?


staram się - dopiero raczkuję w tym temacie
szpaler hortek planowałam dalej "za zakrętem" albo "na zakręcie" rabaty jest to strona południowa więc słonko będzie im świeciło "w plecy" a później to tuje trochę cienia dadzą.
U Agi - czyli słońce i piach 18:12, 13 lis 2015


Dołączył: 07 sie 2014
Posty: 3579
Do góry
anka_ napisał(a)

Agnieszko może zamiast szukać wyższego miskanta to coś innego zamiast tawuły? Ona w zasadzie ładna jak kwitnie, ale później to poprostu wielki krzak. Przy żywopłocie z tuji może mieć sucho, a wtedy nie ciekawie wygląda. Choć osobiście ją lubię, ale nie tylko ja. Na wiosnę są na niej (przynajmniej na mojej) dziesiątki chrabąszczy, a w efekcie później pod nią dziesiątki (to zaniżona liczba) pędraków. Ja się przekonałam o tym przy przesadzaniu. Poza tym tuja Golden Tuffet jest piękna, ale na tle tawuły zginie, a wydaje mi się warta wyeksponowania.

Może zamiast tawuły dereń? Ładny cały rok, a czerwień gałązek ładnie by się odznaczała na tle szmaragdów. Ale uprzedzam, że ja się na projektowaniu absolutnie nie znam. To moje osobiste uwagi odnośnie tawuły.


i o takie uwagi proszę i dlatego Tu jestem
Jeśli chodzi i tawułę to podoba mi się jak kwitnie ale o robakach nie wiedziałam.
Derenia IH planowałam dalej
U Agi - czyli słońce i piach 17:17, 13 lis 2015


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
widze ze u ciebie tez planowanie

a moze hortki zamiast tawuły ?
U Agi - czyli słońce i piach 16:44, 13 lis 2015


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
ag_zie napisał(a)

To jakieś inne miskanty wyższe - Gracillimus?
Tawuły jeszcze nie mam.
edit

U mnie tylko tuje pod ogrodzeniem a reszta to radosna twórczość

Agnieszko może zamiast szukać wyższego miskanta to coś innego zamiast tawuły? Ona w zasadzie ładna jak kwitnie, ale później to poprostu wielki krzak. Przy żywopłocie z tuji może mieć sucho, a wtedy nie ciekawie wygląda. Choć osobiście ją lubię, ale nie tylko ja. Na wiosnę są na niej (przynajmniej na mojej) dziesiątki chrabąszczy, a w efekcie później pod nią dziesiątki (to zaniżona liczba) pędraków. Ja się przekonałam o tym przy przesadzaniu. Poza tym tuja Golden Tuffet jest piękna, ale na tle tawuły zginie, a wydaje mi się warta wyeksponowania.

Może zamiast tawuły dereń? Ładny cały rok, a czerwień gałązek ładnie by się odznaczała na tle szmaragdów. Ale uprzedzam, że ja się na projektowaniu absolutnie nie znam. To moje osobiste uwagi odnośnie tawuły.
U Agi - czyli słońce i piach 14:05, 13 lis 2015


Dołączył: 07 sie 2014
Posty: 3579
Do góry
anka_ napisał(a)
Agnieszko ale miskantów nie będzie widać za tawułą. A czy Grefsheim już masz czy dopiero w planach?

To jakieś inne miskanty wyższe - Gracillimus?
Tawuły jeszcze nie mam.
edit

U mnie tylko tuje pod ogrodzeniem a reszta to radosna twórczość
Kamienny ogród patykiem malowany 22:37, 10 lis 2015


Dołączył: 29 wrz 2015
Posty: 3428
Do góry
Tess napisał(a)
No tak, musimy brać poprawkę na męża... Jeszcze za wcześnie, by zrozumiał. Ale zrozumie, zobaczysz

Dalej?

Eliminujemy z donicy krzewuszkę. Przesadzałam ją już 3 razy w tym roku

ile masz trzmieliny emerald gold?
Jakieś 0,5m2, mam zamiar rozmnożyć - w moim wypadku to jedyne rozwiązanie


I ile tawuły? Jedną mogłabym jeszcze dorzucić z innego ogródka

Pytam, bo obie te rośliny - ze względu na kolor - ładnie by było widać z daleka w tej donicy, ale musiałoby być ich kilka, żeby dużą plamę dały.


Wrzosy mogłabyś wykorzystać na wrzosowisko w brzózkach, które widać w górze nad donicą.

Pod tymi cholerami nawet trawa nie rośnie


A osłonić się od sąsiada można dwojako:
albo sadząc miskanty przy ogrodzeniu,

Nie da się
1 brzozy
2 Sosna
3 na wysokości kompostownika nie ma już ziemi przy ogrodzeniu tylko kamień


albo wieszając na ogrodzeniu matę wilkinową (kupowałam w Lesznie)Musiałabym polecieć z matami do zakrętasa a to na razie za duży koszt.


Do takiej plamy właśnie dąże, ale z dodatkami żeby nudno nie było.
Roślin może rzeczywiście sporo, ale kolorystycznie to już nie jest takie ućkane - chyba
Kamienny ogród patykiem malowany 21:11, 10 lis 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No tak, musimy brać poprawkę na męża... Jeszcze za wcześnie, by zrozumiał. Ale zrozumie, zobaczysz

Dalej?

Eliminujemy z donicy krzewuszkę.

ile masz trzmieliny emerald gold? I ile tawuły?

Pytam, bo obie te rośliny - ze względu na kolor - ładnie by było widać z daleka w tej donicy, ale musiałoby być ich kilka, żeby dużą plamę dały.


Wrzosy mogłabyś wykorzystać na wrzosowisko w brzózkach, które widać w górze nad donicą.

A osłonić się od sąsiada można dwojako:
albo sadząc miskanty przy ogrodzeniu,
albo wieszając na ogrodzeniu matę wilkinową (kupowałam w Lesznie).
Osiedlowy ogródek 21:40, 08 lis 2015


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Chciałabym się osłonić, chociaż nie aż tak szczelnie. Między cisami chciałabym coś dosadzić, Danusia proponuje Derenie Elegantissima, przed cisami miskanty variegatus ( mam kupione 3 szt) i hortensje ( jeszcze nie wiem czy Lime Light, czy Vanila Fraise).
Po lewej stronie (patrząc na plan) jest juz dość wysoki żywopłot z ligustra, który osłania od strony bloku. Za nim posadziłam 3 tuje Raingold( na razie malutkie) 2 tuje danica ( też malutkie) 3 małe bukszpany, ten duży już był i byliny: 3 szałwie omszone, liliowiec stella d'oro, 4 wrzośce, 3 tawuły, nie mam pomysłu co by tam jeszcze pasowało wyższego. Aha, między nimi na wiosnę pokaże się ok 400 tulipanów
Po prawej stronie są bardzo gęste krzaki chyba śnieguliczki i one zasłaniają dość szczelnie ogródek od chodnika, Przed nimi posadziłam 4 różowe hortensje ogrodowe, które wcześniej miałam w moim balkonowym ogródku


A tam gdzie rosną dwa duże świerki to raczej się niczym nie osłonię, bo z tego 16 piętrowego bloku widać cału ogródek jak na dłoni
Typografia ogrodu 13:48, 06 lis 2015


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
magnolia napisał(a)


nie - kółka gołe to mogą być te tawuły brzozolistne, chyba że wolisz coś innego.
Jeżówki to w plamach bardziej- zamiast części rosplenic.
Joasiu ale wiesz- bierz co Ci odpowiada,ja się nie będę gniewać.
Zwykła porada.

ja bym z miskantów ścianę zrobiła chętnie, a dopiero przed nimi dzieje się coś innego, nie w pasmowym układzie. Co ok 70 cm je sadź, odsuń od serbów, żeby im nie wyjadły i nie wypiły wszystkiego. O kwiatnących myslałam żeby kolor tam dodać na jesień, ale same kępy tez bedą super

Ok juz wszystko rozumiem.nie wiem tylko czy hortki i jezowki obok siebie to nie byloby dla mnie za duzo ale moze rozrysuje tak by bezposredni obok.siebie nie byly.a jesli nie to dam je na inna rabate, tez trawiasta

Na krzewach sie nie znam.tawule obadam jakbys miala.jeszcze jakies zastepniki to chetnie sie doksztalce

A i co najwazniejsze poza podziekowaniem-podoba mi sie

Buziaki i usciki przesylam

Uffff
Typografia ogrodu 13:42, 06 lis 2015


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
nawigatorka napisał(a)


Magnolio dziekuje ze Ci sie chcialo i narysowac to dla mnie i przybyc dzis dzis do mnie. Powiedz jeszcze czym sa nieopisane kolka pomiedzy anabelkami? Jezowki wlasnie? Swoja droga to pierwszy rysunek dotyczacy mojego ogrodu z reki profesjonalisty.wydrukuje i bede kontemplowac by pozniej dobrze zrealizowac. Miejsca mam tam sporo wiec o to bym sie nie martwila.

Wracajac do miskantow wole niekwitnace wiec pewnie gracki by zostaly.ale czy powinny rosnac bardzo gesto i tworzyc sciane czy raczej swobodniej?


nie - kółka gołe to mogą być te tawuły brzozolistne, chyba że wolisz coś innego.
Jeżówki to w plamach bardziej- zamiast części rosplenic.
Joasiu ale wiesz- bierz co Ci odpowiada,ja się nie będę gniewać.
Zwykła porada.

ja bym z miskantów ścianę zrobiła chętnie, a dopiero przed nimi dzieje się coś innego, nie w pasmowym układzie. Co ok 70 cm je sadź, odsuń od serbów, żeby im nie wyjadły i nie wypiły wszystkiego. O kwiatnących myslałam żeby kolor tam dodać na jesień, ale same kępy tez bedą super
Ogrodowe love story 18:58, 28 paź 2015


Dołączył: 15 lis 2012
Posty: 283
Do góry
i ogólne widoki - widać, dlaczego robię zbliżenia roślin
ogródek wielkości chusteczko do nosa
zlikwidowana piaskownica - rośliny z prawej zostały przesadzone, bo jakby się dusiły
może tego nie widać, ale tam w kącie jest: 5 rodków, 3 azalie, 3 iglaczki, 2 tawuły, magnolia i jeszcze takie tam...

taki skoszony trawnik jest jak piękny dywan:

i piwonie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies