Najpierw z tym maglem i koszem - co wczoraj o nich mówiłem- Basiu jakbyś mogła to podpowiedz Słabo widac bo stoją na strychu a tam trochę przyciemno Aaaa mam jeszcze taką maszynę do szycia- ale nie wiem czy jej nie poddać renowacji i po remoncie zrobić z niej jakąś konsole czy kwietnik
A w ogóle to w lutym sprzątałem na strychu- babcia krzyczała że gdzie w takim zimnie sprzątać, że to się robi latem ale ja wiedziałem że wtedy to nie będzie czasu na sprzątanie. No i jak sprzątałem to poprzestawiałem meble i inne i powstał taki "salon" - nie wiem czemu ale jakiś przytulny się mi on wydaję
Tak, mam łubin Kupiłam w ub roku sadzonkę, trochę marna była ale w tym roku jest piękna Wysiałam jeszcze dziś do doniczki zebrane ubiegłoroczne nasiona. A za nim jest variegatus
Też paskowane liście, tylko troszkę szersze niż ML.
Co do przywrotnika, powiem Ci że ja go strasznie lubię Ten mój nazywa się bodajże przywrotnik ostroklapowy. Bardzo się ucieszyłam, jak go znalazłam w szkółce. Jest dość wysoki, ze 30 cm. Fajnie wygląda z tymi seledynkowymi kwiatkami i pięknie się krople rosy na nim osadzają. Ten chwastowy pełzający to jest nie ten chyba
Tez miałam kiedys taka nadzieje ze jak dzieci dorosna będzie wiecej czasu a jak pójde na emeryture to juz czasu bez ograniczeń bedę miec, nic bardziej złudnego , jest tylko coraz gorzej i coraz mniej czasu.
U mnie zakwitła nowa piwonia Red Charm, szukałam jej dosc długo a teraz latam do niej i robie zdjecia , jest piękna.
Raczej nie powinna, miałam jeden kwiatek bardzo rozwinięty i obleciał miał taki sam kolor, kwiaty na noc zwijają się w pączek, ładnie to wygląda
posadzę ją pod candleligt i obok prince de monako
U mnie róże w pąkach stoją jak zaczarowane kwitnie tylko parę.
Ta zawsze na dzień matki bukietem teraz po dniu dziecka i to pojedyncze kwiaty.