Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę
23:19, 04 cze 2017
Szekspir w zeszłym sezonie nie pokazał siebie wcale. A w tym, jak widzisz, ruszył z kopyta. Madrzenka go bardzo lubi i już chyba wiem dlaczego
Wedgwood Rose ma wiotkie wyginające się długaśne pędy. Można ją poniekad prowadzić jako pnącą. Dlatego dostała u mnie kratkę stalową jako podpórkę. Rośnie u mnie trzeci sezon i wciąż nie wiem, czy ją kocham. Nie ma takiego innego piwoniowego kwiatka jak u niej, no ale zazwyczaj te cudowne kwiatuszki patrzą w dół, albo wyglądają trochę niedbale, bo płatki ma dosyć delikatne. Nie mam wrażenia "wow", kiedy patrzę na cały krzew, tylko pojedyncze kwiaty na razie zachwycają. Może jeszcze się rozkręci?