A Szefowa zaraziła twórczą kombinatoryką ogrodową, a teraz się śmieje. Mam nadzieje, że nie masz mi za złe Danusiu, że jednak postanowiłam sama się na to porwać. Potem pewnie będę skamlała o pomoc.
Witaj u mnie Danusiu, chociaż Ty jako jedyna byłaś już u mnie w realu.