Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Klon Shirasawy - Acer shirasawanum 'Aureum'

Gardenarium
Img 1379 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76456
Dodany 17:41, 23 maj 2014
Marzena2007 napisał(a)
Zaznaczam wątek, gdyż szczepionego shirasawę kupiłam tydzień temu


A ja trzy tygodnie temu, taki sam jak u Ani
Sharlee
Gosia

Dołączył: 07 lis 2011
Skąd: Lesznowola k. Warszawy
Posty: 138
Dodany 09:54, 24 maj 2014
Danusiu, za tydzień i ja się pochwalę swoim
A czy kupiłaś go .....? Tam zawsze mają najpiękniejsze, największe no i siłą rzeczy najdroższe, ale ten klonik ponoć dość wolno rośnie, więc chyba warto tę stówkę/dwie dołożyć
____________________
Kobiet nie trzeba rozumieć, trzeba je kochać!
marcin
 t2ec16jhjheffl0vri0ubsd5o9lci   60 35

Dołączył: 17 maj 2014
Skąd: u sąsiada
Posty: 29
Dodany 23:40, 24 maj 2014
Kiedyś miałem mały 30 cm klonik. Przezimował, ale wiosną wyrył go kret. Myślałem by sobie taki większy zakupić, ale na wschodzie Polski to 50/50 szans, ze będzie rósł. Chyba Acer pseudosieboldianum będzie lepszym rozwiązaniem. Może nie tak dekoracyjny, ale odporniejszy.
____________________
waldek727
5186ab9d9f772

Dołączył: 08 wrz 2013
Skąd: Warszawa
Posty: 4588
Dodany 00:18, 26 maj 2014
____________________
Mój wątek Tam, gdzie jeże mówią dobranoc
Sharlee
Gosia

Dołączył: 07 lis 2011
Skąd: Lesznowola k. Warszawy
Posty: 138
Dodany 13:09, 08 cze 2014 , edytowany o 13:09, 08 cze 2014
Kupiłam. I jeszcze by mu nie było smutno dokupiłam Klona Atropureum



Obok ma też dużą kosodrzewinę, rododendrona, piwonię o pięknych różowych kwiatach. Natomiast u jego stóp posadzę albo funkie o zielonych liściach albo paprocie.

Ale się cieszę, że w końcu go mam! Oby tylko dał sobie radę.
____________________
Kobiet nie trzeba rozumieć, trzeba je kochać!
katiaxx
7c574635ab8507d0c9efb23ac07aa9f4

Dołączył: 07 kwi 2014
Skąd: mazowieckie
Posty: 4625
Dodany 17:45, 28 cze 2014
mój klon po przeniesieniu w cieniste miejsce po 2 tyg. wygląda tak :



Gardenarium
Img 1379 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76456
Dodany 21:35, 28 cze 2014
Mój też się zaczerwienił a raczej w pomarańcz wpada bardziej.
Sharlee
Gosia

Dołączył: 07 lis 2011
Skąd: Lesznowola k. Warszawy
Posty: 138
Dodany 21:28, 01 lip 2014
Długo się nie nacieszyłam.
Oba moje klony złapały grzyba...
Rano na liściach były jeszcze czarne drobniutkie kropeczki, teraz to już dramat





Gdyby nie brak słońca pewnie pomyślałabym, że to poparzenie, ale od tygodnia prawie słońca nie ma.

Zlałam grzybobójczym SCORE oby pomogło!!!
____________________
Kobiet nie trzeba rozumieć, trzeba je kochać!
Madzenka
Avatarek kalosze

Dołączył: 22 sty 2012
Skąd: Okolice Wrocławia
Posty: 58008
Dodany 22:43, 01 lip 2014 , edytowany o 22:44, 01 lip 2014
Trzymam kciuki za wlakę. Oby mojego nie dopadlo, bo jak na razie już 6 klonów u mnie padło od nadmiaru wody, zalania korzeni...
KrzysztofWojcik

Dołączył: 12 lip 2013
Skąd: Rąbień k. Łodzi
Posty: 98
Dodany 07:30, 02 lip 2014
Sharlee, nie przejmowałbym się tak bardzo tym grzybem - po prostu ten rok jest dość mokry, to i liście grzyba łapią. Jak już się zakorzeni - za jakieś dwa lata, to problem zniknie - w ramach ciekawostki moje palmowe w tym roku trzymają się świetnie, shirasawy tak sobie ale był sadzony w zeszłym roku. Ja w tym roku klonów nawet nie pryskam niczym prócz bioseptu i betachikolu, a doglebowo podałem preparaty z pożytecznymi grzybami: wiosną polyversum, w maju dwa razy preparat z grzybami trichoderma. Może to im służy? Ale powtarzam, że najważniejszą rzeczą jest dobre przyjęcie się i zakorzenienie rośliny w nowym miejscu - w zeszłym roku mój atropurpureum już zaczynał gubić o tej porze roku liście, a teraz wygląda świetnie - zajęło to jednak 3 lata od jego posadzenia. Tak więc głowa do góry, za tydzień pryśnij go jeszcze bioseptem i będzie dobrze.
____________________
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies