Hej.witam w moich skromnych progach.Pytasz o wykusz.Mam tam rabatę wzdłuż całej ściany-linia prosta.
Wrzucam fotkę z jesieni.Plany nasadzeniowe uległy modyfikacji.Będzie tam molinia moorhexe,perovskia, czyściec,szałwia i rozchodnik matrona.
Pięknie wyglada.Skoszona trawe tez kiedys kładłam na grzadki ale teraz daje na kompost bo chcę żeby mi sie porozsiewały roslinki (bodziszki , sasanki , orliki fiołki ranniki ) i niech samo rosnie.
Słaby bardzo, ma omamy i te nieszczęsne odleżyny
Mamy domowe hospicjum, dwa razy w tygodniu pielęgniarka, raz lekarz i raz środowiskowa z ośrodka zdrowia.
Uwielbiam takie kontrasty.
U nas trochę popadało, ale to jak na psa mucha. Sucho jak pieprz.
Może jutro poleje, oby bo nam mnóstwo roboty w domu , a jak jest pogoda to mnie rwie do ogrodu.
Dzisiaj likwidowałam zasieki na mamuty, jeszcze jeden dzień i będę mogła zakładać kolejny kawałek ogrodu.
No to na koniec zdjęć jeszcze Lady. Jak to Mirelka napisała ona powinna być zawsze. Ale nagimnastykować się muszę, żeby jej fotkę zrobić. Miała "tonąć" w tym roku w montanach i wyszedł guzik z koncepcji przez pomyłki zakupowe. Ma ta panna pecha z roślinnym obsadzeniem.
ta lewa strona którą bym teraz chciała robić
oczywiście teraz wszystko zaorane i rośnie gorczyca, jedynie serby są bez zmian i te dwie świdośliwy rosną
i prawa strona, tutaj też serby jako zywopłot
na lewo planowałam lawendy i kostrzewy a na prawą stronę (bardziej cienistą) śmiałka lub kłosownicę
tylko jak to ułozyć..?
Hmmm, mówisz, że ona Ci się tam podoba? To muszę jeszcze przemyśleć, czy ją zabierać z tego miejsca.
Na przodzie też jest sesleria jesienna tylko sadzona w zeszłym roku. Z tego co wiem sesleria ma takie źdźbła chyba???
Dzięki!
Nie mam co pokazywac.Widzę na wątkach ze gdzies tam pomarzły ale takiego pogromu jak u mnie nigdzie nie ma. Od dawna wiem ze u mnie najzimniej w Polsce. Ogólnie wszystkie wyglądaja tak
a jest i jeszcze gorzej bo sa zamierajace całe pędy.
Jeden to chwast z sercowatym liściem (leży na ziemi, po lewej). Drugi wygląda na coś wartościowego, ale czy to knautia? Zostaw, niech trochę podrośnie. Może też być jakaś szałwia. Pokaż za jakiś czas (napisz u mnie, bo nie zawsze zaglądam).