To tu- to tam- łopatkę mam !
22:13, 11 maj 2017
Agatko, 1000m2 warzywnika nie dałabym rady przerobić. 
Jutro wybieram się na lokalny ryneczek po flance pomidorów. Tradycyjnie kupie 5 sztuk koktajlowych i 20 karłowych. One najlepiej mi się sprawdzają. Kupię też jedną ostrą papryczkę, bo potrzebuję jej jako dodatku do kiszonych ogórków i zupy dyniowej. Pora myśleć o zastąpieniu dużych bratków. Jeśli coś mi przypadnie do gustu, to pewnie nabędę. Do obsadzenia mam jeszcze balię i kocioł przywleczone z piwnicy rodziców.
Rabaty praktycznie już się wypełniły. Brakuje jeszcze wysokich akcentów, ale gołej ziemi już prawie nie widać.
Jako że lubię w ogrodzie kolor niebieski, z niecierpliwością czekam na kwitnienie irysów syberyjskich.
Jutro wybieram się na lokalny ryneczek po flance pomidorów. Tradycyjnie kupie 5 sztuk koktajlowych i 20 karłowych. One najlepiej mi się sprawdzają. Kupię też jedną ostrą papryczkę, bo potrzebuję jej jako dodatku do kiszonych ogórków i zupy dyniowej. Pora myśleć o zastąpieniu dużych bratków. Jeśli coś mi przypadnie do gustu, to pewnie nabędę. Do obsadzenia mam jeszcze balię i kocioł przywleczone z piwnicy rodziców.
Rabaty praktycznie już się wypełniły. Brakuje jeszcze wysokich akcentów, ale gołej ziemi już prawie nie widać.
Jako że lubię w ogrodzie kolor niebieski, z niecierpliwością czekam na kwitnienie irysów syberyjskich.

