Daria, no to ja się bardzo cieszę że lubisz wpadać Rozgość się proszę
U mnie na tej brzoskwini jakieś może 15% liści porażonych. Większość zerwałam, Toszka radziła opryskać mocznikiem, ale jeszcze nie zdążyłam go kupić. Z tego co gdzieś przeczytałam, fizyczna eliminacja liści załatwia temat na ten sezon, a w przyszłym trzeba się po prostu dobrze wstrzelić z opryskiem. Co do deszczu, u nas dziś zachmurzone było ale chyba jakoś strasznie nie padało. Za to wczoraj ostro popadało, widać że ogród namoczony. W tym tygodniu i tak za bardzo nie mam kiedy się za ogród zabrać, więc się nawet deszczem nie przejmuję.
Zostawiam coś zielonego, może hosty spod choin kanadyjskich
Iownko, pociągne temat Nigr.
Piszesz, ze szczepione na 1,50, a mogłyby być wyżej - dlaczego? Przyznam, ze patrząc na fotki wydawają się mieć ze 2metry...
Jaką masz odległosc między nimi?
Na przeciwko ogrodzenia za następną rabatką masz budynek mieszklany? Jak jest odległość do domu? Pytam, bo myślę o posadzeniu śliw u siebie w przedogródku i mam dylematy, czy nie za blisko domu...
Jak byś znalazła chwilkę to proszę o pomoc... Ty masz taki trzeźwy ogląd sytuacji...
Asia, jeśli o motywację chodzi, to mnie np Paula dziś zmotywowała do działania, choć pewna byłam że dziś nic nie zrobię. Mówi mi, że gnojówką ogród podlała, a u mnie gnojówka nawet nie nastawiona!! No to przyszłam - nazbierałam żywokostu za płotem no i przynajmniej nastawiłam, niech się robi poidełko dla roślinek. Jutro może uda mi się narwać pokrzywy.
A Twój Mąż pewnie niedługo wsiąknie w ogród i będzie Ci pomagał, nie Ty pierwsza piszesz, że jak eM. zaczyna widzieć efekty i westchnienia innych na widok ogrodu, to jakby bardziej się angażuje
Macham owocowo Poziomki w kwiatach a porzeczki w gronach
I prośba do Was - od jakiegoś czasu myślę nad posadzeniem szczepionych drzew przy płocie w przedogródku. Myślę o Pissardi lub Nigrze - w zależnosci od tego, co dostanę.
Myślę o tym miejscu - długość płotu 12 m, odległość do domu - 7 m.
Zastanawiam się nad tym:
- czy dobrze to będzie wyglądać, gdy zmniejszę trawnik?
- jak szeroką zrobić nową rabatę? metr? planowałam pod drzewami posadzić rozplenice
- ile tych drzew? 3?
- przy furtce rośnie już miłorząb - nie zrobię zbyt dużego chaosu dodając inne drzewa? (kolor, faktura, szczepione???)
Paula, ja już pomna doświadczeń z ubiegłego roku, huśtawkę mam przywiązaną sznurkami z obu stron, tak, że jak wieje wiatr to nie może jej bujać. I teraz jest OK. W ub roku ciągle mi ją wiatr przewracał na brzozy. A parasol może jak zwinięty będzie to też go wiatr nie ruszy.