Ogród od nasionka... z widokiem na Lanckoronę
10:21, 08 maj 2017
Ogrodzenie tylko na zdjęciach wygląda brzydko. W realu mi się podoba i dobrze się z nim czuję. Zrobiło się przytulnie
Nie żal. Wbrew powiedzeniu od nadmiaru zaczyna mnie boleć głowa. I od tego myślenia, gdzie to wszystko upchać
Ale drzew to mi ciągle mało. Zatem przytachałam w sobotę od dawna już planowane dwie rajskie jabłonki. Jedno drzewko było obiecane dla mojego średniego synka. A że wybrał jabłonkę i o odmianie pozwolił mi zdecydować, zatem są dwie Golden Hornet.
W szkółce wcale nie zapowiadało się, że one do balkonu sięgną...
I na rabacie