Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Moje małe wielkie marzenie 21:51, 24 maj 2017


Dołączył: 17 wrz 2015
Posty: 3932
Do góry
Cienista

Prawie - jak ogród 21:51, 24 maj 2017


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 3505
Do góry
Joluś, na szczęście od jutra ponoć już poprawa pogody

Tak to sobie wyrysowałam z tymi drzewami
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 21:48, 24 maj 2017


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
Jolu zauważyłam, że w telefonie wszystkie zdjęcia na O ładniej wyglądają

Storczyk przez trzy lata kwitł jednym pędem, a w tym roku pokazały się dwa

Ogród wśród pól i wiatrów 21:48, 24 maj 2017


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
SlonecznyOgrod napisał(a)
Jolka, lubię do Ciebie wpadać odkąd (od niedawna) zobaczyłam Twój ogród pięknie położony z piękną oprawą kwiatową i kosteczką granitową. Moja jedna brzoskwinia też porażona cała się zwinęła i wygląda okropnie, jak przestanie padać to wszystko wytnę i chyba tylko pień zostawię. A u Ciebie pada, bo prognozy mówią, że pada nie tylko dziś jak u mnie, ale już od kilku dni?


Daria, no to ja się bardzo cieszę że lubisz wpadać Rozgość się proszę
U mnie na tej brzoskwini jakieś może 15% liści porażonych. Większość zerwałam, Toszka radziła opryskać mocznikiem, ale jeszcze nie zdążyłam go kupić. Z tego co gdzieś przeczytałam, fizyczna eliminacja liści załatwia temat na ten sezon, a w przyszłym trzeba się po prostu dobrze wstrzelić z opryskiem. Co do deszczu, u nas dziś zachmurzone było ale chyba jakoś strasznie nie padało. Za to wczoraj ostro popadało, widać że ogród namoczony. W tym tygodniu i tak za bardzo nie mam kiedy się za ogród zabrać, więc się nawet deszczem nie przejmuję.

Zostawiam coś zielonego, może hosty spod choin kanadyjskich
Nowocześnie z różAnką :D 21:48, 24 maj 2017


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
nawigatorka napisał(a)
poprowadz od tych narozników sznurek a szczyt trójkąta daj tak by nie przecinał SS.
Toszko a ta varella tez łysieje?


Ogródek Iwony II 21:47, 24 maj 2017


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 3505
Do góry
Iwk4 napisał(a)


Kasiu, zmierzyłam. Są szczepione na wysokości 150 cm. Mogłyby być wyższe, ale wszystkie takie były.
Moje to Nigry. Ale to nie ma znaczenia. One są do pomylenia z Pisardii. Pod drzewkami rosną Red Barony, miskanty ML i jesienne zawilce
sierpień 2015 - po posadzeniu:

sierpień 2016

maj 2017



Iownko, pociągne temat Nigr.
Piszesz, ze szczepione na 1,50, a mogłyby być wyżej - dlaczego? Przyznam, ze patrząc na fotki wydawają się mieć ze 2metry...
Jaką masz odległosc między nimi?
Na przeciwko ogrodzenia za następną rabatką masz budynek mieszklany? Jak jest odległość do domu? Pytam, bo myślę o posadzeniu śliw u siebie w przedogródku i mam dylematy, czy nie za blisko domu...

Jak byś znalazła chwilkę to proszę o pomoc... Ty masz taki trzeźwy ogląd sytuacji...

Pozdrawiam
Carpinus - graby i trawy nad jeziorem 21:45, 24 maj 2017


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Mamy też nad jeziorem tulipany





jeżówki czekają na swoją rabatę a graby mężnieją





Nowocześnie z różAnką :D 21:40, 24 maj 2017


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
o to mi chodziło tyle, że trzeba bedzie w czasie sadzeni sie troche namyslec
Moje małe wielkie marzenie 21:39, 24 maj 2017


Dołączył: 17 wrz 2015
Posty: 3932
Do góry
Wojtki
Widać jak ładnie się regenerują po psich wyczynach




Szkoda, że nie mam dla nich ładnego tła:/
Ogród wśród pól i wiatrów 21:39, 24 maj 2017


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Lulilaj napisał(a)
Dziękuję za ciepłe słowa. Z tą motywacją to najprawdziwsze prawda. Wydaje mi sie,że nawet mój M, dotąd sceptyczny jeśli chodzi o moje pomysły łaskawszym okiem patrzy na mnie jak mu coś wspominam o ogrodzie. Wczoraj nadzorował prace koparkowe a dziś zastanawilismy się wspólnie nad murkiem Widzę, że mimo odległości pogoda u nas taka sama A było tak pięknie

Asia, jeśli o motywację chodzi, to mnie np Paula dziś zmotywowała do działania, choć pewna byłam że dziś nic nie zrobię. Mówi mi, że gnojówką ogród podlała, a u mnie gnojówka nawet nie nastawiona!! No to przyszłam - nazbierałam żywokostu za płotem no i przynajmniej nastawiłam, niech się robi poidełko dla roślinek. Jutro może uda mi się narwać pokrzywy.

A Twój Mąż pewnie niedługo wsiąknie w ogród i będzie Ci pomagał, nie Ty pierwsza piszesz, że jak eM. zaczyna widzieć efekty i westchnienia innych na widok ogrodu, to jakby bardziej się angażuje

Macham owocowo Poziomki w kwiatach a porzeczki w gronach
Ogródkowe perypetie:) 21:37, 24 maj 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90256
Do góry
abiko napisał(a)
stare i nowe




Sylwia, Gosia.. któraś z was mi podarowała.. cudny kolorek, moje pastele



To len trwały
Ogródkowe perypetie:) 21:35, 24 maj 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90256
Do góry
Katkak napisał(a)
I słusznie - też lubię kwiaty .
To masz jeszcze więcej - są już Twoje


są śliczne nawet jak przekwitną, bo zawsze takie soczyście zielone i stoją na baczność

A jak się po kwitnieniu przytnie tak by wysoka łodyżka została to wiosną mamy rurki puste w środku do domku dla owadów
Prawie - jak ogród 21:32, 24 maj 2017


Dołączył: 24 sty 2014
Posty: 3505
Do góry
I prośba do Was - od jakiegoś czasu myślę nad posadzeniem szczepionych drzew przy płocie w przedogródku. Myślę o Pissardi lub Nigrze - w zależnosci od tego, co dostanę.
Myślę o tym miejscu - długość płotu 12 m, odległość do domu - 7 m.


Zastanawiam się nad tym:
- czy dobrze to będzie wyglądać, gdy zmniejszę trawnik?
- jak szeroką zrobić nową rabatę? metr? planowałam pod drzewami posadzić rozplenice
- ile tych drzew? 3?
- przy furtce rośnie już miłorząb - nie zrobię zbyt dużego chaosu dodając inne drzewa? (kolor, faktura, szczepione???)
Moja bajka 21:25, 24 maj 2017


Dołączył: 24 lip 2013
Posty: 33832
Do góry
Katkak napisał(a)


Mam podobny zestaw na rabacie bo zamiast białej azalii zostawiłam omyłkowo pomarańczowąCo więcej jeszcze jest tam róż Maruszki.Zęby bolą od mojego miksu
Ogród wśród pól i wiatrów 21:25, 24 maj 2017


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
paulina_ns napisał(a)
Ja wczoraj też cały dzień odpoczywalam, pojechaliśmy kupić parasol ogrodowy i co 5 min musiałam go zwijac, bo taki wiatr się zrywal, aż w końcu musiał zostać całkowicie ściagniety,żeby się nie połamal.


Paula, ja już pomna doświadczeń z ubiegłego roku, huśtawkę mam przywiązaną sznurkami z obu stron, tak, że jak wieje wiatr to nie może jej bujać. I teraz jest OK. W ub roku ciągle mi ją wiatr przewracał na brzozy. A parasol może jak zwinięty będzie to też go wiatr nie ruszy.

Zostawiam czosnki w brzozach

Miłego wieczorku
Ogród zielonej AniaK 21:24, 24 maj 2017


Dołączył: 07 kwi 2016
Posty: 739
Do góry
Moja bajka 21:21, 24 maj 2017


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28266
Do góry
Nallar napisał(a)
Pozachwycałam się roślinkami, umiejętnością upychania ich na rabatach. Bez już w zeszłym sezonie podpowiadałam żebyś przycięła, pamiętasz?
Teraz wygląda dużo lepiej.

Ewcia, ja zawsze grzecznie Cię słucham
Zobacz jak pięknie kwitnie krzewuszka od Ciebie
Sezon 2017 u Hanusi 21:21, 24 maj 2017


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Dziękuję Eduś! Jak nasiałaś, to dziubiesz! Ja niewiele posiałam, a to co wysiane jeszcze nie zarosło. Może po tym deszczyku puści się chwast, ale pilnuję z pazurkami, żeby za dużo nie zasłonił mi mojego wysiewu.

Bylinowe piwonie jeszcze w ścisłym pąku, nawet te majowe zakwitną chyba w czerwcu. Jakoś tak zawsze z piwoniami jest, że na Boże Ciało są kwiaty, No to teraz 25 dni i szał piwoniowy u mnie.
A ta jedna drzewiasta ginie w tłumie, Kwiaty otwierają się stopniowo i są jakieś wymęczone.
Teraz u mnie czas orlików.


Podwórkowa rehabilitacja 21:20, 24 maj 2017


Dołączył: 09 mar 2014
Posty: 10548
Do góry
ryska napisał(a)

Mogę polecić Krakowiaka. Mam 5 sztuk i jest świetny
Ogólnie mam tylko 11 powojników także mam zbyt małe doświadczenie w tym temacie.

litości, 11 sztuk?
W zielonej aptece 21:20, 24 maj 2017


Dołączył: 28 maj 2014
Posty: 1374
Do góry
vita napisał(a)
Serwowałam w sobotę risotto ze szparagami, może coś z dzikich roślin dorzucić następnym razem? Tylko jak zachęcić gości do jedzenia?
Co tam dobrego w warzywniku?


Najlepiej chyba po prostu podać, jeść samemu i nic nie mówić. Mój syn nauczył się tak jeść kwiaty nasturcji - teraz są jego przysmakiem więc obowiązkowo zostały wysiane w warzywniku. A tam jeszcze plaża. Choć właściwie to już jestem po pierwszych zbiorach rukoli i już mi pachnie pomidorami w tunelu, choć tam jeszcze same liście.
Energetyczne uściski Vito
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies