Mysle ze to wina przymrozku. U Ciebie wszystko wczesniej kwitnie a CW to jeden z wczesniejszych rh , pewnie zaczął juz sie rozwijac jak przyszedł przymrozek i zmarzł, u mnie dokładnie tak samo wygladaja paki magnolii a hortensje które juz miały liscie zmarzły całkowicie , nie wiem czy nie są do wyrzucenia, jeszcze troche poczekam ale możliwe że z nich nic nie bedzie.Za to zdziwiłam sie dzis jak z gniazda wyleciała kosica z młodym, było troche ciepła wczesniej i pewnie złozyła juz jaja i dzis młoda wyleciała z gniazda, ja widziałam tylko jedna ale mogło byc więcej bo one w rózne strony moga wylatywac. Oczom własnym uwierzyc nie mogłam ze tak wczesnie.Szkoda ze nie miałam aparatu bo młode z matką strasznie sie zdziwiły jak mnie zobaczyły i gdybym miała aparat na pewno zdążyłabym zrobic zdjecia.
Po dzisiejszym obchodzie stwierdzam że przez 2 tygodnie rośliny u mnie spały. Praktycznie nie widać na nich zmian, winą są chyba przymrozki i późniejsze zimne i deszczowe dni. Buk zaskoczył mnie na plus i choiny które mają już malutkie zielone przyrosty. Martwią mnie hortensje. Bo o ile limki widać że idą pomalutku do przodu to vanilki wyglądają źle. Mają przymrożone listki i nic się na nich nie dzieje. Rodki też zaczynają otwierać pąki. Ciekawa jestem jak będą dalej zachowywać się moje podzielone żurawki. Na razie wyglądają o.k.
Violcia Hanusia dobrze prawi to tawuła biała u mnie była by ładniejsza ale poobcinałam ja chyba na jesieni formowałam kulę jak się tego nie robi to gałązki tak ładnie opadają i pokryte są na całej długości białym kwiatem
tu masz Violcia zbliżenie z chyba 2015 tego
a tu jest druga która kwitnie chwilę jak te pierwsze przekwitną i ma takie malutkie różyczki ta poprzednia ma otwarte kwiatki ta różyczkowata jest delikatniejszym krzewem muszę po zimie zawsze sporo powycinać ale piękna jest...długo trwało wstawianie fotek bo szukałam na płytach z kompa szybciej wchodzą wybacz Violcia