Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 18:54, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Szczerze? To ja też nie. Ale ja się nie znam.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 18:43, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Iwk4 napisał(a)
Nie wiedziałam, ze tylko dwa razy można ściółkować w ten sposób. Ja pod różami tak robiłam bez gazet. Muszę sobie tez Tesię skopiować

Też nie wiedziałam. To Kaisog1 - Gosia - tak twierdzi.
Szałwie czy lawendy? 18:37, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
A zawilce?
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=294
Ogródek Iwony 18:21, 05 sie 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Znalazłam u Tess nt. ściółkowania trawą:
Tess napisał(a)
Kaisog1 pisała onegdaj, że można tylko dwa razy w roku, bo zakwasza glebę.
Ale więcej nie potrzeba.
Ja najczęściej robię tak:
- po zimie gazety są zmurszałe albo przegniłe, więc zdejmuję zeszłoroczną wyściółkę (tj. gazety i trawę),
- jeśli trzeba, odchwaszczam (bo wiadomo, wiosną chwasty szybko się uaktywniają a mają ogromna wolę życia, więc każdą szparą w ściółce wyjdą.
- pomiędzy roślinami rozkładam gazety - niekolorowe, na zakładkę, i staram się dość grubo - trzy-cztery warstewki,
- polewam wodą,
- rozsypuję trawę. Taką warstwą, żeby przykryła gazety. Myślę, że jakieś 3-4 cm, czasem mniej, czasem więcej. Należy pamiętać, że tej trawy po wyschnięciu robi się mniej, więc ta warstwa będzie "niższa".

Jeżeli rabata nie jest zachwaszczona chwastami wieloletnimi (perz, skrzyp, powój), a ściółkowanie jest zrobione dokładnie (gazety na sporą zakładkę), to rzadko gdzie pojawia się chwast.
Ale jeśli trzeba je wypielić, to czasem trzeba albo całą ściółkę zmienić, albo tylko uzupełnić.
Teraz byłm nad Rozlewiskiem i na rabacie, którą wyściółkowałam wiosną trawą, jedyne, co musiałam zrobić, to dosypać trawy.
No ale chwasty nie usiłują się panoszyć, bo susza jest.

Pamiętajcie, żeby materia ściółkująca nie miała nasion - zarówno traw, jak chwastów.
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 18:14, 05 sie 2015


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
malkul napisał(a)
skopiowane od Tess


Ja tak robię na największej rabacie-pod serbami.nie mam tylko gazet a sama trawę ale znacznie większą warstwę. I teraz rozsypuje trawę skoszona tam gdzie będę dosadzala serby (na rosnącą darń) by ją zadusic bez przekopywania i działa
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 17:31, 05 sie 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
skopiowane od Tess

Tess napisał(a)

Trawą skoszoną mozna ściółkować tylko dwa razy w roku, bo zakwasza glebę.
Ale więcej nie potrzeba.
Ja najczęściej robię tak:
- po zimie gazety są zmurszałe albo przegniłe, więc zdejmuję zeszłoroczną wyściółkę (tj. gazety i trawę),
- jeśli trzeba, odchwaszczam (bo wiadomo, wiosną chwasty szybko się uaktywniają a mają ogromna wolę życia, więc każdą szparą w ściółce wyjdą.
- pomiędzy roślinami rozkładam gazety - niekolorowe, na zakładkę, i staram się dość grubo - trzy-cztery warstewki,
- polewam wodą,
- rozsypuję trawę. Taką warstwą, żeby przykryła gazety. Myślę, że jakieś 3-4 cm, czasem mniej, czasem więcej. Należy pamiętać, że tej trawy po wyschnięciu robi się mniej, więc ta warstwa będzie "niższa".

Jeżeli rabata nie jest zachwaszczona chwastami wieloletnimi (perz, skrzyp, powój), a ściółkowanie jest zrobione dokładnie (gazety na sporą zakładkę), to rzadko gdzie pojawia się chwast.
Ale jeśli trzeba je wypielić, to czasem trzeba albo całą ściółkę zmienić, albo tylko uzupełnić.
Teraz byłm nad Rozlewiskiem i na rabacie, którą wyściółkowałam wiosną trawą, jedyne, co musiałam zrobić, to dosypać trawy.
No ale chwasty nie usiłują się panoszyć, bo susza jest.

Pamiętajcie, żeby materia ściółkująca nie miała nasion - zarówno traw, jak chwastów.
W Kruklandii 16:05, 05 sie 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43101
Do góry
Tess napisał(a)
Z ciekawości


Lewej strony już nie ruszam.
Szałwie czy lawendy? 15:27, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Zdolna Babcia. Pomysłowe, estetyczne i bezpieczne. No i niepowtarzalne.
W Kruklandii 15:19, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Z ciekawości
Szałwie czy lawendy? 15:14, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Ale cudnie!
No własnie o tej porze i mój ogród stał się w zasadzie zielony.
Jeżówki jeszcze kwitną. No i hortensje, zarówno bukietowe jak i ogrodowe.
Nie chcesz mieć hortensji?
Natomiast za chwilę wystrzelą zawilce japońskie. I powinny kwitnąc do późnej jesieni. Cudne są, polecam.

A te świetne materiałowe i włóczkowe zabawki sama zrobiłaś?
W Kruklandii 15:12, 05 sie 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43101
Do góry
Tess napisał(a)
Babo, a inne rabaty - choćby ta ostatnio dyskutowana, z bujaweczką, też przerabiasz?



A czemu pytasz?
W Kruklandii 15:10, 05 sie 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43101
Do góry
Tess napisał(a)
O matuchno, "nie da się"! Jak się nie da, jak da!
Mierzysz albo po dłuższym odcinku, albo po krótszym. Na coś się musisz zdecydować.
O tak (krzywo mi wyszło).


Tessia...ale ja chcę żeby ten kawałek z przodu był tam gdzie jest, a tylko ściąć górę (przy ławce) i poszerzyć po prawej....żeby wyszło koło.
No i to nie jest takie proste żeby znaleźć środek tak żeby wyszło tak ja chcę...
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 13:45, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Wróciłaś. Róż nie widzę, więc pochwalę ostróżki jednoroczne
Mam tojad, ale słabo rośnie.
W Gąszczu u Tess 13:30, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Nie. A co, za zielono?
W Kruklandii 13:29, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Babo, a inne rabaty - choćby ta ostatnio dyskutowana, z bujaweczką, też przerabiasz?

W Gąszczu u Tess 13:27, 05 sie 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess, wez sie przyznaj, podrasowałas zielony na tych fotach od oczka?
W Kruklandii 13:24, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
O matuchno, "nie da się"! Jak się nie da, jak da!
Mierzysz albo po dłuższym odcinku, albo po krótszym. Na coś się musisz zdecydować.
O tak (krzywo mi wyszło).
W Kruklandii 13:21, 05 sie 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43101
Do góry
Tess napisał(a)
Zmierzyć średnice i podzielić na dwa?


Ale Tessiu...przy elipsie tak się nie da
W Gąszczu u Tess 13:20, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Dlaczego? Takie ściółkowanie hamuje wzrost także tych uciążliwych, choć oczywiście - nie eliminuje całkowicie.
ale rób, jak chcesz
W Kruklandii 13:17, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Zmierzyć średnice i podzielić na dwa?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies