Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 13:30, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Nie. A co, za zielono?
W Kruklandii 13:29, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Babo, a inne rabaty - choćby ta ostatnio dyskutowana, z bujaweczką, też przerabiasz?

W Gąszczu u Tess 13:27, 05 sie 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Tess, wez sie przyznaj, podrasowałas zielony na tych fotach od oczka?
W Kruklandii 13:24, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
O matuchno, "nie da się"! Jak się nie da, jak da!
Mierzysz albo po dłuższym odcinku, albo po krótszym. Na coś się musisz zdecydować.
O tak (krzywo mi wyszło).
W Kruklandii 13:21, 05 sie 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42742
Do góry
Tess napisał(a)
Zmierzyć średnice i podzielić na dwa?


Ale Tessiu...przy elipsie tak się nie da
W Gąszczu u Tess 13:20, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dlaczego? Takie ściółkowanie hamuje wzrost także tych uciążliwych, choć oczywiście - nie eliminuje całkowicie.
ale rób, jak chcesz
W Kruklandii 13:17, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Zmierzyć średnice i podzielić na dwa?
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 13:13, 05 sie 2015


Dołączył: 31 lip 2013
Posty: 327
Do góry
Tess napisał(a)
A owa koniczynka, to szczawik różkowaty - paskudnie uciążliwy.
http://www.e-ogrody.pl/Ogrody/1,113645,12565561,Zwalczamy_szczawik.html


Kasiu nie wiem czy witalam sie wczesniej ale podgladam i obserwuje i podziwiam)
A i tego gagatka szczawika tez mam i nawet pomyslalam sobie jak ladnie kwitnie a mam go w kamyczkach o zgrozo...
W Gąszczu u Tess 13:12, 05 sie 2015


Dołączył: 22 lip 2015
Posty: 159
Do góry
Tess napisał(a)


Jeżeli rabata nie jest zachwaszczona chwastami wieloletnimi (perz, skrzyp, powój), a ściółkowanie jest zrobione dokładnie (gazety na sporą zakładkę), to rzadko gdzie pojawia się chwast.


A ja mam właśnie taki zestaw na działce - perz, skrzyp, powój, komosa i ostatnio oset mi się pojawił. Czyli ciężko będzie jak zacznę z tą ściółką z trawy...
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:34, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Milka napisał(a)
Dzięki Ewa, to jutro jadę może i po fotel skoczę, jak się wyrobię z lekarzamialbo olać lekarzy

No, ja Ci oleję!
Kosolkowa Pasja 12:32, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ewoluowanie ogrodnika to proces nieustanny.
I nieuchronny.
Pomysł na ogród 12:20, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Skula napisał(a)


mieli robić drogę i chodniki z kostki ....ale okazało się to bezczelną obietnicą wyborczą
bezczelną bo gmina wydała pieniądze na projekty i zezwolenia i po wyborach stwierdzili że nie mają kasy....

Krzysztof, może jeszcze nie pora się martwić?
Często tak jest, że gminy planują takie inwestycje jako wieloletnie, czyli w jednym roku planują środki na projekty, uzgodnienia, zezwolenia, a w następnym - na wykonanie. Skoro wydali już środki publiczne na projekt, to teraz powinni zrobić krok następny i w przyszłym roku (najdalej w kolejnym) zlecić wykonanie.
Bo pozwolenie na budowę ma ważność 3 lata.
Pytaliście w gminie, czy ten brak kasy na waszą ulicę dotyczy tylko tego roku, czy następnego też?
Bo ja bym to ustaliła, i jeśli nie mają tego w wieloletnim planie, to radzę ruszyć sąsiadów, radnego, zebrać podpisy pod wnioskiem o umieszczenie tego zadania w budżecie na 2016 r. I złożyć na dziennik do wójta. Trzeba działać szybko, bo wnioski do budżetu na kolejny rok to do połowy sierpnia (czasem do 20) można składać. Można w zasadzie i później, ale mogą powiedzieć, że już za późno
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 11:58, 05 sie 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Tess napisał(a)

Szczęściara.

Ci powiem że szczęściara ale w połowie, szczęściara bo nawodniło dogłębnie wszytsko...ale dlaczego 5 minut wcześniej skończyłam podlewać wszytsko ze szlaucha????
W Kruklandii 11:58, 05 sie 2015


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42742
Do góry
Tess napisał(a)
Nie napiszę, co mi się ciśnie na usta, bo grzeczna forma mysi być, wszak publiczne to forum

To nie jest normalne - to po pierwsze.
Po drugie - podoba mi się



Ufff....a już myślałam....
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 11:53, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
siakowa napisał(a)
Matko ale ulewa!!!!!!

Szczęściara.
Kondziowy ogrod cz II 11:50, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kondzio napisał(a)
dziekuje gdzie on idealny

W każdym skraweczku.
W Gąszczu u Tess 11:40, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Jestem dzisiaj w miejscowości, przez którą przechodzi własnie XXXIV Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna.
Aż mnie za gardło ścisnęło ze wzruszenia, a i dawne wspomnienia wróciły...
1,2,3,ogród... START! 11:36, 05 sie 2015


Dołączył: 22 lip 2015
Posty: 159
Do góry
Tess, to mój warzywnik


Wczoraj przetwarzałam buraczki na zimę
"W kolorze blue" 11:35, 05 sie 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A, nauka czytania mi się kłania. Cały czas było o rybach, o kocie tylko, że je zje
"W kolorze blue" 11:29, 05 sie 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Noz Tess))))) hahahahahha, moje ryby nakarmi suchym. One maja róże jedzenie, na masę, na kolor, na dietę))))) Koty mają non-stop zarcie w misce

Amelia, apage!!! toz mi powiedziałaś
Pszczółka, no u mnie jak zwykle gadanie zamiast fot, nadrobie jak bede miała co pokazywac
Jazzy, napisałam, szybiutko kupuj
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies