Dwa ogrody
21:31, 25 kwi 2017
Aganiu, sadzę cebulowe, które nie wymagają wykopywania i przyrastają u mnie bezproblemowo, dlatego wczoraj poszły do gruntu miniaturowe narcyzy z odzysku
Ciemierniki w tym roku pełnię kwitnienia miały podczas fatalnej pogody, niektóre rozsiewają się bardzo, ale jeszcze nie doczekałam się kwiatów z siewek. Pracownia to po prostu pokój do wszelakich moich robótek, aby nie pałętać się z nimi wszędzie i wszystkie materiały mieć w jednym miejscu. W planach tylko budynek gospodarczy.
Gocha, oczywiście dobrze rozpoznałaś, to kocimiętka, kiedyś sadzonkę dostałam od Malej Mi
Rośnie w tym miejscu jak burza, bo ma dobre podłoże, jesienią zmniejszałam kępy. W innym miejscu, w gorszej ziemi, dużo mniejsza jest jeszcze.
Sasanki kwitną nierównomiernie, winne są zawirowania pogody, myślałam że się nie podniosą, bo śniegu spadło teraz więcej niż zimą. Jednak jakoś dają radę
Gocha, oczywiście dobrze rozpoznałaś, to kocimiętka, kiedyś sadzonkę dostałam od Malej Mi
Sasanki kwitną nierównomiernie, winne są zawirowania pogody, myślałam że się nie podniosą, bo śniegu spadło teraz więcej niż zimą. Jednak jakoś dają radę