Betko, ale klimatycznie u Ciebie Wszystko rośnie jak na drożdżach.
Pielęgnacja rabat przy strumieniu chyba nie jest najłatwiejsza... bo tam spory spadek. Wierzę, że na fitness mogło braknąć sił.
W masie zawsze jest siła
Wesołych Świat całej rodzinie
I pamiętaj, że mam lotosy Momo dla Ciebie .. jeszcze nie rozsadzałam.. muszę zerknąć do nich czy żyją w tej ciemnicy. Jak się ociepli wyniosę do szklarni..
Jolus no właśnie nie wiem co im w nim nie pasuje,że dalej gniazda pod dachem zaglądają, dzisiaj domek dostał eksmisje z drzewa i wylądował w tym miejscu, może go dostrzega
Za to w karmniku tłoczno, musiałam dosypac jedzenia, bo już wszystko wyjadly
Z krokusami nie mam doświadczenia, ale jak moje tulipany przeżyły zimę i mimo wiosennego sadzenia zamierzają kwitnąć.... krokusom też nie powinno nic być
Czy Ty masz już pączki na piwoniach? Oczom nie wierze!
Kokoszki świetne. U nas w przedszkolu były dostępne takie na kiermaszu świątecznym
Widzę taki sam widok jak u siebie Ale i tak posadzę trochę nowych.. chyba, że do jesieni czymś innym zagospodaruję miejsce.
Penstemon musi mieć w sezonie mokro, a tym samym na pełnym słońcu lepiej go nie sadzić. Przynajmniej ten co go dostałaś od Doroty. Wygląda na taki jak mój. Mój rośnie nawet w mojej glinie i jest prawie zimozielony, rozetki trzymają się nawet zimą.
Mój jest taki. Wiosną i jesienią ma bordowe liście.
Moniś stipa od Ciebie wyrosła i pięknie się zieleni.
Nie wiem jak te delikatne maleństwa popikuję
Czy od razu je wsadzić na rabaty i kiedy?
Twoje fiołki zachwycają. Lawendę również ścinałam krócej, ale w tym roku jeszcze nie. Moja jest 3 letnia.
I nie wiem czy to jeszcze zrobić. Bo ładnie wypuszcza młode.
Paulinko, w każdej kwiaciarni coś jest. Możesz sam wkład, coś dołożyć, dokleić...jajka, kokardki, domek dla ptaszka. Możesz skleić styropianowe jajka ze sobą klejem na gorąco w 2-3 rzędach...bez spodu i piękny wianek jest.
Moja córka takie zrobiła sobie...dokleiła piórka i wyszły cudnie.
Popatrz
Nie ma jeszcze co pokazywać, bo są tylko same drzewa. Tak to aktualnie wygląda.
Chyba posadziłam magnolię zbyt blisko klonu i zupełnie nie pasi mi tam ten niebieski krzaczasty pachruszcz, którego mój eM się nie chce pozbyć. Jeszcze muszę tam wcisnąć płaczącego judaszowca i Melred, no i oczywiście wypełniacze
Zdrowych, Pogodnych Świąt Wielkanocnych,
przepełnionych wiarą, nadzieją i miłością.
Radosnego, wiosennego nastroju,
serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół
oraz wesołego "Alleluja".