U nas już dzisiaj było ciepło i słonecznie(ok.14 st. może więcej?), ale po południu popadało. Zdążyłam jednak posadzić truskawki, popikować część sałaty z tunelu do gruntu, posadzić zakupione ostatnio "cebulki" liatry.
Musicie uwierzyć na słowo, że tu rosną truskawki posadziłam 32 krzaczki frigo i 3 zielone, w czterech odmianach: Christine, Polka, Kent i Albion. Sadziłam w rozstawie 40cmx40cm
San Anders pójdą jutro do donic, bo dziś nie zdążyłam już, nie wymyśliłam jeszcze do jakich donic