nadrabiam zaległości od lewej strony:
Joasia (jona), Monika (Marga), Gosia (Gocha), Beatka (Betka), Kasia (katel), Aga (agapant),Aga (dominka), Ania (anabuko1)
Ja pomiędzy Gosią i Beatką
AnnaCh – ja raz w roku organizuję sobie taki wspólny z przyjaciółmi weekendowy wypad nad Bałtyk….choć osobiście też wolę cieplejsze klimaty. Ale na 3-dniową wycieczkę, to nasze morze jest zupełnie ok., tym bardziej, że przed sezonem śmieszne ceny po prostu
powalają …za 3-pokojowy, luksusowy apartament zapłaciliśmy po 32 zł od osoby.
Ewa nie wiem czy ja się już u Ciebie witałam, jeżeli nie to niniejszym czynię.
Mam u siebie dylematy różane, szukam dosyć wysokiej rózy w odcieniach purpury, miałam wybraną Falstaf, ale dziewczyny piszą, że niezbyt z jej zdrowotnością.
Znalazłam informację, że Soul ma ADR i widzę, że masz tę różę.
Jakbyś mogła podzielić się opinią i coś podpowiedzieć u mnie to byłabym wdzięczna.
Reniu widzę, że masz różę soul. U mnie dylematy rabatowe, jakbyś mogła wyrazić opinie byłabym wdzięczna. Myślałam o róży Falstaff, ale różne są opinie o jej zdrowotności, że się zwiesza.
okazało się, że opisany jako japoński na szczęście okazał się zawilcem greckim – Anemone blanda, szukałam takiego od ubiegłego roku
Kojou-no-mai
Pokazały nowe dziuple na klonie, mam nadzieję, że to pozbawione innych zadrzewień ptaki powiększyły sobie domki, na samym dole wychowały się najpierw dzięcioły, w ubiegłym roku modraszki
I metoda ta się sprawdza, u mnie tez
Gratki, będą nowe róże
Teraz zetne inna i potestuje z tym ziemniakiem, choc jakos mnie nie przekonuje...
Tradycyjnie inne patyki do ziemi dalam i czekam
Milego dzionka, dziś pogoda nas rozpieszczac ma, u mnie dach robia, a ja do pracy
Aniu dziękuję Ci bardzo za posta u mnie. Czyli u Ciebie ten Falstaff w mia zdrowo rośnie? A w jaki sposób go przywracasz do pionu?
Piszesz, żeby dołozyć niższą purpurę, fajnie to u Ciebie wygląda, ta plama purpury robi się na róznych poziomach. Nie wiem, jakie tam Łukasz przewidzi nasadzenia.
Mam te choiny posadzone, bo wiadomo jak zakładałam ogród, chciałam, żeby coś rosło na rabatach i nie miałam szczegółowego planu.
Widzę, że u Ciebie też w pobliżu róż choiny rosną, co tam jeszcze rosnie koło tych choin. Pszczółka pisze, że to bez sensu, i nosze się z zamiarem przesadzenia tych choin. Co sądzisz?
Podsumowując ten mój długi wywód, widziałbyś tam plamę purpury, masz obraz różnej kolorystyki róz u siebie. Jeszcze też nad Artemis się zastanawiałam, ale nie wiem, czy nie za blado by było?