Sezon 2017 u Hanusi
10:26, 05 kwi 2017
Marto- Tusiało, Czyszczę bylinówkę jesienią. Ze wzgledów praktycznych.
Od listopada do lutego do ogródka nie zaglądam w celach roboczych. Wszystko wycinam i składam na kompostownik.Nawet piwonie.
Moje zimy przeważnie bezśnieżne, a więc deszcz i wiatr dominuje. Z tego wzgledu pozostawienie czegokolwiek na rabatach, to po zimie byłby totalny chaos i rozwój chorób grzybowych. W mojej sytuacji tak jest lepiej, bo wiosną tylko latam z grabkami i spulchniam glebę między kiełkującymi roślinami. A i tak zostaje jeszcze masa prac koniecznych wiosną. Cenne byliny można zaznaczyć na zime patykiem lub znacznikiem.
Mnie łatwiej. Pozdrawiam
Od listopada do lutego do ogródka nie zaglądam w celach roboczych. Wszystko wycinam i składam na kompostownik.Nawet piwonie.
Moje zimy przeważnie bezśnieżne, a więc deszcz i wiatr dominuje. Z tego wzgledu pozostawienie czegokolwiek na rabatach, to po zimie byłby totalny chaos i rozwój chorób grzybowych. W mojej sytuacji tak jest lepiej, bo wiosną tylko latam z grabkami i spulchniam glebę między kiełkującymi roślinami. A i tak zostaje jeszcze masa prac koniecznych wiosną. Cenne byliny można zaznaczyć na zime patykiem lub znacznikiem.
Mnie łatwiej. Pozdrawiam