Ania piękny jest na żywo. Nie myślałam, że zakwitnie. Młodziutki jest.
A to już i następne kwitnące. O dziwo pierwszy raz widzę szafirka z tak dużymi listkami.
To chyba śnieżnik. Na zdjęciu bardziej w fiolet ale fizycznie raczej niebieskawa.
Asiu co do ogrodzenia to pewnie zostanie tak jak radzisz. Profesjonalne ogrodzenie w moim przypadku jest zbyt kosztowne. Zresztą mam takie same przemyślenia jak Ty, że takie ogrodzenie jeszcze bardziej zamknie przestrzeń od granicy.
Magnolię własnie posadzilam z tymi tujami ale jest od nich znacznie wyższa i widzę, że warunki ma kiepskie. Pomyślałam, że tu nie będzie jej tak wiało.
Z przesunięciem murka w dół jak najbardziej - mnie też zależy żeby jak najbardziej wyprofilować trawnik w stosunku do tarasu. Musze pamiętać dodatkowo aby wyprofilować go tak, żeby woda z góry nie spływała w stronę domu. Zeszłe lato dało mi trochę popalić. Ciągłe deszcze zdjęły mi sen z powiek.
Kamienny murek ten u granicy działki kończyłby się na ugorze Witać to na tym zdjęciu. Mniej więcej byłoby tak jak jest - tyle, że poniżej węża byłby już trawnik.
Nie mogę pociągnąć go pod las bo tam jest jeszcze sporo działki. Niestety moje zdjęcia tego nie oddają. W przyszłości to miejsce chciałabym spożytkować bardziej uniwersalnie tzn. jakieś drzewka owocowe + warzywniak w skrzyniach.
Asia dziękuję za cierpliwość i pomysły. Nawet nie wiesz jaka jestem Ci wdzięczna za to, że się nad tym pochylasz.
Dziewczyny, czy to pustynnik? Zuzia mi tabliczki z podpisami powyciągała i nie jestem pewna gdzie co mam - dzieci są przesłodkie jak pomagają - a łubin w doniczce mi poprzebijała tabliczkami ale chyba odbija .
Cyprysik boulevard to piękny akcent kolorystyczny . Barbulę mam pierwszy rok, przypuszczam że przezimowała ale jeszcze nie daje znać. Sirocco też sadzona w zeszłym roku i nie wiem jeszcze jak się ma - moja jeszcze nie cięta. Rydal też zeszłoroczny maluch jeszcze.
Reniu w wizytówce jest na 4 stronie ale jeszcze tą fotkę znalazłam
Myślałam, że jak już napisane że montana to któryś z tej grupy będzie a tu niekoniecznie , ja sobie 3 z tej grupy kupiłam (wysyłkowo) ale Rubensa akurat nie było a przydał by mi się.
Ciekawe jak zimę zniosły, bo ja ciągle się obawiam o to jak te nasze zimy będą znosiły, może jak będą starsze to będą dawały radę ale o takie maluchy to trochę strach.
Troszkę fotek wiosennych
Miał być mix kolorów z Obi a tu same żółte :-
Wczoraj padało ale mało, dziś miało nie padać ale jednak pokropiło, ciekawe czy weekend będzie do przyjęcia? Ja dzisiaj byłam w ogródku, Mam jeszcze dużo do zrobienia, ale już jutro, i w weekend pasuję, kiedyś trzeba zluzować.
Wszystkim wiernym zaglądajacym i wpisującym się serdeczne dzięki! Nie byłoby radości bez waszych odwiedzin! Krokusiki w deszczowy czas stulone
To już takie co roczne widowisko i chyba każdego roku dosadzają te krokusy.
W tamtym roku ludzie robiąc sobie zdjęcia połowę zdeptali ale w tym roku jest sporo tabliczek i ludzie bardziej uważają. Miejmy nadzieję, że kultura jest coraz wyższa i już nie będą deptane
Jeśli chodzi o zdjęcia to tak, są moje. Nie wiem czy takie one znowu piękne ale staram się
Tak całe błonia po oku stronach maja 2 aleje platanów ( w sumie 4 rzędy) są stare bardzo ale ładne. Można je spotkać też na cmentarzu centralnym o którym pisałem chyba stronę albo dwie wcześniej.
Ale szczecin to nie tylko platany, jest tutaj bardzo dużo magnolii. Ogólnie w szczecinie jest bardzo dużo zieleni, właściwie to zajmuje ona połowę terenu miasta.
Mamy też tutaj najpiękniejszy budynek na świecie i najpiękniejszy budynek w Europie, które leża obok siebie.
Jak ktoś przyjedzie to zapewne ma co oglądać, chociaż dla mnie nie robi to aż takiego wrażenia bo większość miejsc kojarzę.
kilka zdjęć z tych miejsc wstawię
Centrum Dialogu Przełomy (budynek jest pod ziemią, lekko wystaje ponad teren a jego wygięty dach służy za plac miejski)