PS. Z ostatniej chwili – budki lęgowe nadal są do wynajęcia.
Słyszałam dzisiaj w tv, że masowo przylatują do Polski ptaki. Mam więc nadzieję, że moje ptasie domki szybko znajdą lokatorów.
Joasiu jak miło Cię wreszcie widzieć! Ciekawa jestem do jakich dojdziesz wniosków na skutek tych prób - czekam na wyniki .
Aniu już zauważyłam swoją pomyłkę, mam nadzieję, że się nie pogniewałaś .
Będę z niecierpliwością czekała na kwitnienie Twoich nowych nabytków .
Dziś znalazłam rozwijające się już pączki w ogrodzie , na Tawlinie jarzębolistnej Sem i na Heptakodium - ale te były za malutkie i nie udało mi się sfocić, cyknęłam za to pąki kwiatowe kasztanka jarzębolistnego
Formuję, jak najbardziej, właściwie to golę mu cały dół bo inaczej miałby tam ze 3m szerokości ale w tym roku już miałam o wiele mniej cięcia, góra ładnie się rozrasta a z dołu wypuszcza coraz mniej . Najwięcej zdjęć wstawiłam tutaj: czarny bez
Pomidory kilka gatunków, papryki kilka gatunków, fasolka, kalafiory, brokuły, pietruszka naciową, szczypiorek, szczypiorek czosnkowy, koper włoski i ostnicę Pony Tails
Moje nabytki się moczą, jak wymyję pokażę
Bardzo proszę o fotki , najlepiej takie od przodu żebym sobie zeskanowała. Mogę skopiować, bo nawet nie zapytałam o pozwolenie ?
Nadrobilam jednodniowa nieobecność w ogrodzie pogoda może nie była tak piękna jak w sobotę, ale dało się pracowac:
- wygrabilam cały trawnik z pozimowych smieci
- przycielam wszystkie berberysy ( chyba można nazwać to kulkami)
- obcielam wszystkie hortki
- przycielam żywopłot z trzmieliny oskrzydlonej
Teraz nie czuje rąk i kręgosłupa, umieram
Dobry, bo ciepły i słoneczny. Ranek spędziłam na starociach i znów przytargałam kilka skorup do kompletu. Zastawa zaczyna być zastawą.
Później kawa w ogrodzie i wysiewy. M wysiewał, a ja biegałam z aparatem
Wiosna na całego!
Jak myślisz, Danusiu, chyba źle nie wyglądają. Musze tylko usunąć suche liście. Pogoda u mnie piękna, dużo słonka brak mrozu. W razie "zagrożenia" schowam znowu do garażu.
no i po zawodach
wialo jak w kieleckim i biegalismy po miekkich lakach a tego nie lubie ale w sumie jestem zadowolona. jak na to, ze tak malo trenowalam calkiem niezle bylo
3 miejsce w klasie wiekowej, 1 druzynowo i 50€ Talon na zakupy w sklepie sportowym
Witam.
Wczoraj udało się już troszeczkę popracować w ogrodzie... A zatem sezon ogrodowy 2017 rozpoczęty... Piękne słoneczko pozwoliło poczynić pierwsze porządki. A jako, że niczego nie obcinam jesienią sprzątania na wiosnę mam wiele. Ale po zimowych ponurych dniach to sama przyjemność.