Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw
17:54, 04 mar 2017
Aniu,
Kawał roboty za wami. Nie wiem kiedy ja się za opryski wezmę bo od poniedziałku deszcze zapowiadają. Miedzian kupiłam i muszę się jakoś w pogodę wstrzelić. Jutro potnę hortensje bo mnie zaczynają denerwować fruwające kwiatostany, dzisiaj przycięłam tylko 3 anabelki bo te tnę przy ziemi więc szybko poszło
Miskantów i rozplenic jeszcze nie ruszam, tę przyjemność zostawię sobie na później.
U mnie też trawnik siano, ale tę przyjemność zostawię dla Andrzeja. Jak się troszkę nad nim "naskacze" to może nie będzie się złościł jak mu troszkę skubnę na rabatki.
Zobacz Aniu ile po każdej zimie wyczesujemy tego siana z trawnika.
