Domek w A...n wczoraj kupiłam.
Z tematem odkurzaczowym się Reniu wstrzeliłaś, bo akurat zamawiam część zamienną (uszkodziłam uchwyt do zawieszania worka ).
Jesienią jak go używałam pierwszy raz nie byłam zadowolona, jakoś mi ten sprzęt zupełnie nie podszedł, spodziewałam się większej siły ssania, a tymczasem pomiędzy kamieniami trzeba się było namęczyć żeby zassał liście.
Kilka dni temu znowu go uruchomiłam i teraz już mi się podobało, chyba po prostu trzeba się oswoić z tym jak działa.
Danusiu,
rok temu na wiosne kupilismy duzego platana. Podcinalismy go w tym tygodniu, ale okazalo sie, ze dwumetrowy maz, drabina i sekator na wysiegniku to za malo, zeby go ciachnac z gory.
Masz jakis pomysl jak go przycicac? CHodzi nam o to, zeby sie rozrastal wszerz bardziej Poza tym myslisz, ze nie za mlao go obcielismy albo moze za duzo? To nasz pierwszy sezon z tym platanem.
To już chyba prawdziwa choroba, zamówiłam sobie 2 szt Madame Anisette na konto umarzniętych Fresi i Constanze Mozatr za Abrahama. Ale nie potrafiłam odejść bez niczego ze stoiska z różami
To moje łupy
Nie wiem na ile to pomoże bo one za dżdżownicami głównie lezą, u mnie kretówek na takim kawałku 3 razy tyle a pędraków nie mam( pewnie jakieś pojedyncze, ale , żadna plaga, kret by z głodu padł)