Jeszcze siewy pod osłoną, Wilczomlecz obrzeżny.
Lobelii już nie siałam w domu, mam nadzieje że zdąży do wysadzania wyrosnąć.
W wielu miejscach w ogrodzie mam siewki cisów. z czego się cieszę.
Kiedyś nasadziłam lilaków, potem je karczowałam, zarosły odrostami całą działkę.
Teraz oglądam u Kasyi i zazdrość bierze.
W B. kupiła mi córka, bo ja nigdzie nie wyjeżdżam, chleb zmroziłam i wyciągam

Lepsze jedzonko

będzie dopiero na święta

teraz nie mam czasu
