Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród z łezką II 08:39, 01 mar 2017


Dołączył: 22 sty 2016
Posty: 5050
Do góry
Kindzia napisał(a)
Tak wyglądał mój sadzony 26.maja zeszłego roku.




I jeszcze przy okazji szukania zdjęcia znalazłam dyskusję o kosztach wody przy automatycznym nawadnianiu.
To przypomniało mi się, że obiecałam porównanie kosztów. Przed nawadnianiem zużycie za całe lato 38 m3, w zeszłym roku za ten sam okres 56 m3. Zupełnie nieźle. Podlewanie ustawione było na godzinę co drugi dzień. A jaki komfort...jeżeli ktoś się waha w związku z kosztami wody...chyba warto

Jak dorodny okaz,szczęście taki kupić za małe pieniądze
Rododendronowy ogród II. 08:30, 01 mar 2017


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Bogdzia napisał(a)


To fajnie , bardzo sie cieszę. Chyba 27 będzie.


Bożenko z oczami już lepiej?
u mnie ptaki już widziałam 16.02, a wczoraj czytałam że jest już bardzo dużo ptaków u nas na rozlewiskach

Na zielonej... trawce :) 08:26, 01 mar 2017


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Elu dzięki że zajrzałaś
dla mnie tu jest totalny misz masz - bez ładu i składu - ależ ta rabata mnie denerwuje prócz rododendrona oczywiście

wymiary:
5,5x1,80
strona wschodnia

pytałaś o agro i linie kroplujące - są. Agro mam na żwirkowych rabatach i póki co zostają.


- świerk stąd wypada na 100% nie chce go przy domu
- zostaje rododendron
- conici ewentualnie mogą zostać(w sumie 2szt) ale nie muszą

ogólnie tak sobie założyłam, aby przy domu rabaty były z roślin głównie ciętych czym dalej ogrodu tym styl mniej formalny.


rabata wschodnia ciągnie się w lewo i "ucieka" za dom - to taka "opaska" domu - od południowej strony jest węższa max 1m - tu inne ujęcie z prawej strony jest front domu

niżej inne ujęcie aby to sensownie zgrać








Pogubiłam się po drodze... 08:08, 01 mar 2017


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 12720
Do góry
Dzisiaj pochmurno, wczoraj wyciełam z przodu montanę, hakone
Linia kroplująca podziemna pod trawnikiem 08:03, 01 mar 2017

Dołączył: 28 lut 2017
Posty: 5
Do góry
Czyli odpuścić pomysł z nawadnianiem podziemnym. A montaż wynurzanych zraszaczy byłby dobrym pomysłem na takim małym ogrodzie ? Pies ma drugi ogród dla siebie na części "rekreacyjnej" jest przeważnie z Nami, ale nie zawsze ma się go na oku dlatego wpadłem na pomysł linii kroplujących
Pod ogrodem mam zbudowaną piwnicę z odzyskiem wody deszczowej z dachu domu i garażów.
Chcę trochę rozkopać ogród więc nie zaszkodziłoby zainstalowanie rur do automatycznego nawadniania żeby wykorzystać darmową wodę.
Narysowałem na szybko rzut ogrodu.
Czarne miejsca to trawa, środek kostka po prawej przy murze rosną tuje. Małe koło na trawie to wejście do piwnicy. Zasilanie w wodę mam na dwóch końcach ogródka. Na końcu wąskiej ścieżki jest garaż i za nim drugi ogródek podobnych wymiarów, na którym wypoczywa pies.
Ogród bacowej 07:15, 01 mar 2017


Dołączył: 11 sie 2015
Posty: 5523
Do góry
bacowa napisał(a)
Chyba uruchomię już ściankę wodną, wielkich mrozów już chyba nie będzie.



Piękna ścianka aż mi się zamarzyło wypić kawę w jej towarzystwie
Ukojenie 06:53, 01 mar 2017


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Co do eksperymentu z pryskaniem roztworem czosnkowym na ziemiorki:
- roslinki maja sie dobrze chyba im bez wiekszej roznicy czy maja prysznic z wody czy z czosnkiem
- zapach zaakceptowany - obawialam sie realcji eM ale przelknal 'chwilowy' smrodek
- ziemiorki poczatkowo wpadly w panike dzis widzialam tylko jedna muszke ktora chyba jeszcze nie nauczyla sie latac - coz nie przezyla naszego spotkania...

Edit:
Wczoraj po pracy przebieglam sie z latarka po ogrodku. Nic nowego nie zauwazylam, wiec moje cebulowe poza ktokusami spia jeszcze.

...i wieczorna praca:

Bedzie bransoletka jak zapiecie dokupie
Ogród bacowej 06:45, 01 mar 2017


Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2463
Do góry
Chyba uruchomię już ściankę wodną, wielkich mrozów już chyba nie będzie.

...uDany ogród 05:40, 01 mar 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Izuś, Joluniu ja dzięki Bogu nie mam takich zapędów. A już wielość języków zupełnie mnie nie interesuje
Lubię ten mój kawałek ziemi i nie mam ochoty na podbój świata
Nawet najpiękniejszego

Ogrodowe kreacje 23:52, 28 lut 2017


Dołączył: 07 lut 2017
Posty: 6092
Do góry
Na dobranoc a może na dzień dobry


Cel: podrasować własny ogród! 23:25, 28 lut 2017


Dołączył: 27 sie 2015
Posty: 103
Do góry
Idąc za namową @Toszki, żeby nie wycinać wspomnianych wcześniej szmaragdów ze szpaleru, z formy wyjściowej, czyli:

Zamieniają się powoli w bardziej zwartą formę:


Oczywiście brakuje jeszcze szlifów, przede wszystkim wyrównania od góry, dołu i ścięcia z przedniej strony. Na razie cięcia główne i wybranie "suszu" z wewnątrz celem doświetlenia za mną.

Cdn.
Ogród, mydło i powidło. 23:20, 28 lut 2017


Dołączył: 27 kwi 2014
Posty: 4174
Do góry
Basilikum napisał(a)
Przyszlam do Ciebie wiosne ogladac a znalazlam zime brrrr
Ale nawet sie nie zorientujesz a bedzie i u Ciebie wiosna pampasowka mysle, ze zyje


olga80 napisał(a)
Pampasówka chyba żyje Jak ją zimowałaś czym okryłaś ? Zamówiłam sobie sadzonkę i zastanawiam się czy to tylko nie będzie jedno sezonowa roślina.

Chyba żyje . Miałam jedną kupioną i dwie z nasion własnoręcznie wysiane. Dwie mam w garażu a jedna jak widać w gruncie tuż przy domu na lekkim wzniesieniu.

Związałam ją dokładnie, żeby woda po niej spływała, obsypałam korą na nią położyłam worki po korze dookoła i na to znowu kora. Słyszałam że najniebezpieczniejsze jest zagniwanie korzeni stąd te worki żeby woda nie spływała pod korzenie.

AgataP napisał(a)
U mnie też był śnieg, ale momentalnie zleciał.
Jutro znowu planuję wyskoczyć do ogrodu na 2h, zawsze to coś do przodu
Weekend zapowiadają ładny to może się dokończy wycinanie suchot

Ja też bym chciała jeszcze pobuszować ale dziś długo się nie dało bo wiało strasznie

Milka napisał(a)
Wg mnie pampasowa żyje, moim zielone nie widać, tylko tym co z siewu mam, sadzonkom, tak.
Ale jestem dobrej myśli. Tez dumam czy nisko nie ściąc powojników, jak je ścinałam, robiły się coraz gęściejsze kępy.

Ładna pęcherznica i na wiatry sprawdzi się

Żyje żeby tylko teraz mi nie padła bo szkoda by było.
Moje powojniki jak mają cienkie pędy to też krócej tnę.
Pęcherznica sobie radzi , beczka jak była pełna to stała, teraz leży

patrycja napisał(a)
Przyszłam się przywitać i dowiedzieć się co nie co o pęcherznicy jeśli pozwolisz z chęcią bym została

Witaj! Na poprzedniej stronie jest kilka zdjęć pęcherznicy, jest piękna i odporna
Z Pszenicznej ... 23:19, 28 lut 2017


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
AgataP napisał(a)
Mech na własny użytek





Cudowny jest...
Ogród w remoncie 23:08, 28 lut 2017


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Lilak ,ładny i jak sie uda zostanie

Za nim tuja do wycięcia



Skarpa do rozwalenia,płotek za jabłonką też, zamiast huśtawki ławeczka.

To co wiem.
Widzicie jaki bajzel, nie wiem jak to że tak powiem zagospodarować.
Bawarka 23:02, 28 lut 2017


Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 14770
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Kasiu, popieram Twoje zdanie, co do smakowania ogrodu. I do tego, że robimy to dla siebie a nie dla innych na pokaz. Pewnie , fotki i na Ogrodowisko sie przydają, ale przede wszystkim dla naszej pamięci. Kiedy kwitły w tym roku, 3 lata wstecz, i jako coś czego doświadczamy otwierając albumy. Po prostu widać, że potrafimy! My amatorzy!
Zadowolenia z kiełkowania i kwitnienia!


Haniu tak, fotki i chwalenie sie, cieszenie pieknym zdjeciem, robienie na pamiatke, jako pamietnik zielony, tak ale...Troszke wolnej... Bez nacisku, bez pospiechu, bez parcia
Wczoraj wypilam herbatke na tarasie, poskubalam listki, poczytalam ksiazke, opalilam nosa. Zajrzalam pszczolce pod sukienke, bardzo modna miala, w paseczki. Pan bak cos baknal pod nosem i zmyl sie.
Posiedzialam na tarasie....

I takiego ogrodu Wam wszystkim zycze w tym nowym sezonie Wiosna


Grzebyczkowe zakątki..."codziennie po godzince"... 23:00, 28 lut 2017


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 250
Do góry
Jak wspomnienia to wspomnienia... jeszcze na zimowo...


...zapraszam...
Ogród w remoncie 22:58, 28 lut 2017


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Świerki za śliwą i cis




Z tyłu dwa cisy,duże są i takie bidulki schowane



Z tyłu okropne jałowce do wyrzucenia



Sosna odmiana piramidalna jeśli zostanie to nie tu.
Ogród w remoncie 22:49, 28 lut 2017


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry


Świerki



Jałowce i znów tuje



I znowu jałowce



Cis na którym mi zależy ale trzeba go chyba z stąd przesadzić i przyciąć
Atacama pod lasem 22:47, 28 lut 2017


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 435
Do góry
Toszko, Dominiko, Mirello, Haniu - dziękuję bardzo za wyrazy współczucia.
Pilnowałam się, żeby nie zasypywać forum jego zdjęciami, bo to przecież forum ogrodnicze, a nie "pieskowe", ale tak jak napisałaś Haniu - "On tak bardzo kojarzy mi się z Tobą, ...".
Chagall miał 12 lat, był najwspanialszym przyjacielem, członkiem naszej rodziny - bardzo nam go brakuje

Chagall




Mini Kubusiowo 22:46, 28 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
kaisog1 napisał(a)
Danuś koza to był mój pomysł. Tam nigdy nie było ani kominka ani kozy. Musieliśmy poprawiać komin i przewody kominowe żeby można ją było zainstalować. Obudowę robiłam sama



Matko, Gosiak mus ciem wynająć do kominka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies