Człowiek już spragniony powietrza i ruchu
U mnie jest wyściółkowane zrębkami i chwasty tak nie przerastają.
Zastanawiam się, czy kompost sypać po górze, czy odsuwać i tylko wokół roślin?
Jeszcze nie wiem...
W sumie podobają mi się rabaty wysypane świeżym kompostem. Tylko, czy poradzę sobie z chwastami?
Wiosna niby za miesiąc, mam nadzieję,że do tego czasu śnieg, którego mam bardzo dużo stopnieje.I ociepli się .
Oj chce sie tej wiosny chce.
Bo zima cały czas trzyma.
Storczyki bardzo też lubię.
Dzisiejsze poranne zdjątka
Walentynkowy bukiet piękny, a Kreseczka w oczkach ma coraz więcej spokoju i radości. Pięknieje w oczach a na podusiach wygląda jak księżniczka na ziarnku grochu.
Ona podczas Państwa nieobecności pilnuje Twojej kanapy, moja też tak robi . Pewnie sobie podusie układa, uważaj na obicie skórzane, bo może zostawić ślady po pazurkach, rzuć jakiś kocyk albo gruby ręcznik, niech go sobie mości .
Kreseczka odmłodniała, ale widzę, że nie tylko ona. Tobie też ubyło lat i masz tyle radości w sobie. I nie sądzę, by to była tylko sprawa wiosny.
p.s. jutro u mnie też się rodzina powiększy. Dziś był wspólny godzinny spacer. Suczki zaakceptowały się .
Opiekunce ze schroniska obiecałam wysłać psi testament.
Witam wszystkich po 2-dniowej nieobecności. U nas robi się coraz cieplej, w dzień słońce i tak jakby czuło się wiosnę, tylko szkoda, że w nocy jeszcze mróz. Ewka ta ściana jest południowa. Ania ta rabata pozostaje, tylko w miejsce wiciokrzewu chcę posadzić różę pnącą i zlikwidować częściowo barwinek, bo mi wymarzł i brzydko wygląda. Dzięki Monia za wizytę, właśnie wróciłam od Ciebie.
Sylwuś zdążysz z wszystkim , mnie tak jakoś naszło. Ptaki śpiewały słonko grzało nie mogłam się oprzeć
Do takich widoków jeszcze trochę, ale będą na pewno
Witam! Chciałam zapytać czy obsadzenie tego brzydkiego muru winoroślą japońską to dobry pomysł? Czy drzewa za murem nie są przeszkodą? Winorośl japońską nie ma trujących owoców z tego co czytałam, są niejadalne i niesmaczne. To decydujący czynnik, bo mam małe dzieci,które ciągle coś mielą w buziaczkach. Na początku myślałam o winobluszcz no pięciolistkowym, ale owoce które pojawiają się na nim są trujące. W jakich odstępach sądzić,robić jakieś konstrukcje podporowe- naprowadzające na mur?
U mnie też piekło ładnie, nie obrażę się jak mnie przyrumieni
Na rabatach jeszcze śnieg, więc do używania takich sprzętów jeszcze trochę.
Na jesień wszystko wyplewiłam, nie widzę chwastów, ale takie wzruszenie by się przydało.
Na wiosnę chcę rozwieść kompost mamy wielgachną kupę już cudnie przerobionego. Będzie co robić
Radziu, nie bądź zbyt dosłowny, zmarli niech sobie śpią spokojnie, a Izabelka na teściową na zdjęciu popatrzy. A na cmentarzu porządek zrobi.
Ogrody pamięci różnie po zimie wyglądają, na niektórych jeszcze suche badyle po 1 listopadzie stoją.
Zmieniam temat, bo za chwile ogoniastego muszę zwieźć na dół. JUż tu koło mnie tam i z powrotem maszeruje.