jejciu, ta właśnie magnolia mi się marzy Sunsation, ale u nas okazy po 270 pln chodzą - jak dla mnie za drogo ,a cudna jest i kolorek przepiękny, chlip, chlip....
Kurcze, no muszę zacytować, po prostu suuuper zdjęcie.
Czytam, że do kompletu będziesz miała teraz kotki. Wiesz, takie niespodzianki to raczej z gatunku tych miłych niespodzianek.
Niemiła to przemarznięta magnolia, no szkoda. I szkoda, że w tym roku nie zobaczymy żółto-różowej.
A brązowa turzyca z lawendą powinna się doskonale skomponować.
avka ? a co to ?
co do widoku to niestety budowa sąsiada nam trochę go zabierze ale na szczescie on buduje się na skraju naszej działki więc widok zostanie chociaż w części
Za instrukcję ciskową dziękuję, pamiętam jak ciachałaś. Ale wiesz, to moje pierwsze ciski, moje wymarzone kuleczki i miałabym na nie jeszcze dwa lata czekać? No nieeee! Przy następnych planach cisowych może się już skuszę na tę opcję, chociaż mam wrażenie, że to formowanie to mnie jednak przerasta.
A graby to Ci się faktycznie niezłe grubasy zrobiły. Czy magnolia tam się docelowo zmieści? Chyba będziesz musiała odchudzić grabiki
Dzięki. Jest prze, prze, przecudna.
Ja fotek nie zrobiłam, jak wyżej napisałam walczyłam, noc mnie prawie zastała.
No, ale oczywiście będą w niedalekiej przyszłości.
Iwonka nawet nie wiesz jak ja się cieszę. Muszę Ci niestety odebrać tytuł matki chrzestnej magnolii. No jak nic należy się on Jolance, bo to ona go w tym gąszczu sadzonek dla mnie wypatrzyła. Ale klonik zostaje Twój. Jak dobrze, że tak kategorycznie powiedziałaś "bierz". Wpasował się idealnie, tzn. trzeba go leciutko w lewo przesunąć co wiąże się z przesadzeniem małego rh, wiadomo tetris musi być. W sumie to drobiazg, ale zrobię to po kwitnieniu rh.
Ciski cudne, moim zdaniem super się wkomponują w ruderową.
Zacznę od tego, że masz obłędny widok! A trawnik świetny
Fajnie, że magnolia wreszcie Ci puściła kwiatucha, tym bardziej po przesadzaniu - przecież one za tym nie przepadają, a tu mimo wszystko się pięknie odwdzięczyła. Nowa magnolia pięknie rokuje, ładny ma już pokrój.
Zazdroszczę wisterii - to taka moja niespełnione chciejstwo. No pnącze w opcji konkret, a ja nie mam gdzie jej posadzić
A ja mam prośbę.. nie chciałabyś wstawić sobie jakiegoś avka?
Izo, moje pelargonie już od tygodnia co najmniej na dworze, po wcześniejszym hartowaniu. Udało mi się przezimować kilka z nich i ukorzenić z nowych przyrostów wiosennych drugie tyle. Prawie skończyły mi się donice dla nich. Teraz już tylko jakieś oryginały mogę kupić
Budynek gospodarczy rozwiązał mi na już wiele problemów z przechowywaniem, niemniej środek jeszcze do wykończenia. Judaszowiec wart grzechu, przekwitła prawie magnolia, to on zaczął. Kwitną też jabłonki ozdobne
kalina
i obiela
Magnolia niestety zgubiła połowę kwiatów,wiatr otrzepał i leży pod nią dywanik z płatków....
Kulkowisko uwielbiam a szczególnie teraz całe w mlodych przyrostach chodzę codzień i oglądam,czy ćmy nie ma....nie chciałabym moich kuleczek stracić....
Dzięki Basiu