Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród prawie romantyczny 23:06, 24 lut 2017


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Napia napisał(a)


Że strzałkami u mnie słabo ale może na tym zdjęciu będzie lepiej widać.
Mowa o miejscu przy płocie, pomiędzy dupkiem a żywopłotem z cisa. Jest tam placyk niecały metr na metr. Moja teściowa mówi, że drzewo nie jest zbyt dobrym pomysłem, bo osłabiona to róże, które i tak nie mają tam łatwo.

Masz tutaj tło iglaste zielone , więc dla przekory musi być liściaste

Teraz kolor żółto zielony i kolumnowy pasuje buk Dawick Gold, a w purpurze na myśl mi przychodzi śliwa wiśniowa, a jak zieleń to magnolia
Podwórkowa rehabilitacja 23:05, 24 lut 2017


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11961
Do góry
Porzeczka krwista też mnie zauroczyła...



...i rabarbar dłoniasty.

Ogród hortensjowo brzoskwiniowy 23:01, 24 lut 2017


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Kasiu zawitałam do twojego wątku w poszukiwaniu informacji o szkółce Przytok i.... wciągnął mnie twój ogród. A właściwie powinnam napisać Wasz. To wspaniałe, że dzielicie ta pasję z Grzesiem i dziećmi. Fajnie, że oni też udzielają się w wątku.
Piszesz, że jakieś" buczydło" jesteś. Ale powiem ci, że czytając twój wątek nie raz łzy w oczach się kręciły. Jesteście niesamowitymi ludźmi, z pasją, poczuciem humoru i ogromnym serduchem.

Grzesiu jesteś niesamowity- "oprócz typowych prac dla facetów "łopata, widły, taczka" dbamy o sad i warzywnik".. do tego pieczesz, gotujesz i książki piszesz.
Jestem pod mega wrażeniem.
Zapisałam sobie polecane brzoskwinie i nieznaną mi dotąd przyprawę (18 ziół Ojca Mateusza- nareszcie coś bez soli).

Ach... jeszcze Zara i Figo -cudaśki...mimo szkodzenia.. czasami...

Stworzyliście na glinie cudowny ogród, pełen wspaniałych roślin. Hortensje czy jeżówki, sad...altana, tarasik, ciurkadełko... poprostu bajka.

Kasiu wspomnieć należy też o znanych już na forum twoich zdolnościach artystycznych- bombki, wieńce ..... wspaniałe.

Cuuudny.


Kasik napisał(a)
Z kubkiem kawy, boso po nieskoszonej trawie...

Mam nadzieję, że kiedyś pochodzę tak po swoim ogrodzie....
Podwórkowa rehabilitacja 22:55, 24 lut 2017


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9106
Do góry
ryska napisał(a)

Z bałaganem u mnie tak samo się dzieje, szkoda, że sam się nie sprząta.
Czyli dobrze trafiłam z przypisaniem zdjęcia lilaków do Ciebie.
To dodatkowa porcja na pocieszenie i zachętę
"Sensation"

"Krasawica Moskwy"



Sensation śliczna, ale na krasawicę się czaję Bardzo mi się podoba
Podwórkowa rehabilitacja 22:54, 24 lut 2017


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11961
Do góry
Oglądam zdjęcia z Wojsławic z zeszłego roku. Ile tam cudnego kwiecia.
Kuklik w takim kolorze mnie zachwyca.
Ranczo Edy 22:51, 24 lut 2017


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 5112
Do góry
eda napisał(a)
i zakup ostatni na okno kuchni Fikus KINKY



fikus fajny ( gdzie kupiłaś ? ), ale najfajniejszy jest ten kiatek po środku parapetu
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 22:49, 24 lut 2017


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
kaisog1 napisał(a)
Aniu problem w tym, że ja nie mam co wspominać W zeszłym roku byłam w Kubusiowie może ze 3 razy.... i to nie w okresie letnim czyli najpiękniejszym
oj tam oj tam na pewno byś coś znalazła, tylko dobrze poszukaj
a jak nie z ubiegłego to z 2013 P)
pamiętasz?





Ogród prawie romantyczny 22:41, 24 lut 2017


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9106
Do góry
Agania napisał(a)
Ten temat co wałkujesz pokaż strzałką, miejsce posadzenia


Że strzałkami u mnie słabo ale może na tym zdjęciu będzie lepiej widać.
Mowa o miejscu przy płocie, pomiędzy dupkiem a żywopłotem z cisa. Jest tam placyk niecały metr na metr. Moja teściowa mówi, że drzewo nie jest zbyt dobrym pomysłem, bo osłabiona to róże, które i tak nie mają tam łatwo.
Elinkowy ogród 22:41, 24 lut 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
Hej, odmian deserowych nie prowadzi się jako "drzewko winogronowe", jak to wyszło na razie u Ciebie tylko się przygina drugoroczną łozę, by stworzyć poziome stałe ramię na ok 1 m długości (6-8 pąków), z którego do góry z do tej pory uśpionych pąków mają urosnąć owocujace łozy. Robi się to przygięcie na wysokości do 60 cm, czasem zupełnie przy ziemi (by okrywać). W kolejnym roku mozesz przygiąć drugie ramię, jeżeli będziesz chciała prowadzić krzew szerzej.

A jeżeli zostawisz ramiona na wysokości jak do tej pory, to o co Twoje winogrono ma się opierac, kiedy puści łozy do góry?
Ma to wygladać tak:

(zdjęcie z http://lux-dekor.ru)
To ciemne - to wieloletnie drewno, jasne - świeże latorośle, na nich owocują winorośle. Nie owocują latorośle, które wyrastają z kątów liści ("pasierby") - je się wyłamuje.

Nie martw się, nawet jak zetniesz sporo teraz, już w tym roku będziesz miała szanse na winogrona z tych nowych latorośli wyrastajacych z poziomego rękawa. W kolejnym roku je podetniesz na 2 pąki i z nich znowu pójda do góry łozy z owocami. W jeszcze kolejnym będziesz mogła jedną łozę ściać bardziej, drugą zostawić dłużej. Coś jak tu:


...uDany ogród 22:38, 24 lut 2017


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
dana1s napisał(a)


Może to po prostu inna odmiana przeniśniega?


Tak. To po prostu inna odmiana przebiśniega. Kupiłam je dwa sezony temu w Biedr. Jego nazwa to Galanthus woronowii czyli przebiśnieg/śnieżyczka Woronowa. Ma gorzej z zimowaniem u nas, ciekawa jestem czy u mnie wyjdą w tym roku. Póki co cisza.
Podwórkowa rehabilitacja 22:31, 24 lut 2017


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11961
Do góry
Napia napisał(a)


Twoje pomidory sadzone dołem do góry pamiętam. I obrodziły nieźle Piszesz, że kiszonki same się robią zazdroszczę, u mnie sam się robi tylko bałagan
Też z utęsknieniem czekam na wiosnę, a aleja lilaków przypomina, że co roku obiecuję sobie, by zobaczyć las lilaków w czasie kwitnienia. I nigdy nic z tego nie wychodzi, może w tym roku się zdarzy

Z bałaganem u mnie tak samo się dzieje, szkoda, że sam się nie sprząta.
Czyli dobrze trafiłam z przypisaniem zdjęcia lilaków do Ciebie.
To dodatkowa porcja na pocieszenie i zachętę
"Sensation"

"Krasawica Moskwy"

Sezon 2017 u Hanusi 22:27, 24 lut 2017


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7825
Do góry
Też na swoje czekam, Aguś! Niestety, posypało śniegiem z rana, potem stajało, a teraz znów biało. I temperatura ciut poniżej zera, wszystko wyhamowuje.

Przez najbliższy czas będę tylko pilnowac bezdeszczowej pogody, inaczej nie mam po co do ogrodu się wybierać. Ale już minęło 4 miesiące zimy, i chlapaniny. Czas żegnać zimę, ale ona jeszcze na Marzanki od przedszkolaków czeka, Bo jak to tak, na odchodne, bez prezentów?

Na ocieplenie, niestety, jeszcze z ubiegłego roku.

Ogród prawie romantyczny 22:19, 24 lut 2017


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9106
Do góry
ryska napisał(a)
Aguś a smagliczkę też będziesz siała czy czekasz na samozasiew?
Szykuję się na Targi. Będziesz?


A ja właśnie u Ciebie buszuję
Smagliczki w tym roku posieję, tylko mniej - mój M. zaprotestował, bo "wszędzie ta smagliczka i na ścieżki wchodzi"
Jak miło! Reniu będę, wybieram się i liczę na małą kawkę z Tobą

Kwiatki dla Ciebie


Podwórkowa rehabilitacja 22:15, 24 lut 2017


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9106
Do góry
ryska napisał(a)

Agnieszko ja piekę raz w tygodniu, czasem rzadziej. Małżonek zjada biały, kupny chleb a ja wolę "razowe wynalazki" Kiszonki same się robią, a że są zdrowe, to mi się chce poświęcić im chwilkę. Pomidorki się zmieszczą, spokojnie, upcham: w szklarni, do góry nogami, w gruncie w skrzyni i w różnych tam doniczkach, kociołkach, wanienkach. Taką mam wizję, że już nie mogę się doczekać wiosny, nakręcam się samymi myślami o warzywkach i ziołach.
Dla Ciebie Wojsławice i aleja lilakowa.


Twoje pomidory sadzone dołem do góry pamiętam. I obrodziły nieźle Piszesz, że kiszonki same się robią zazdroszczę, u mnie sam się robi tylko bałagan
Też z utęsknieniem czekam na wiosnę, a aleja lilaków przypomina, że co roku obiecuję sobie, by zobaczyć las lilaków w czasie kwitnienia. I nigdy nic z tego nie wychodzi, może w tym roku się zdarzy
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 22:15, 24 lut 2017


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
kaisog1 napisał(a)
u nas też powrót zimy...... zapłacze się normalnie
Gosiu musimy jakoś przetrwać chociażby wspominając minione kwitnące ogrody,
głowa do góry i aby do wiosny

Ogródek podwórkowy 22:11, 24 lut 2017


Dołączył: 25 gru 2015
Posty: 180
Do góry
Dziękuję wszystkim za odwiedziny. Może ktoś z odwiedzających będzie wiedział co to za roślina:


Dostałam ją od znajomej jako skalnicę cienistą. I długi czas żyłam w takim przeświadczeniu. Tyle, że listki budziły moje wątpliwości. Teraz zaczynam się zastanawiać czy to nie jest biała gęsiówka. Może ktoś podpowie.
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 22:10, 24 lut 2017


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
ryska napisał(a)
Piękne zdjęcia Aniu jak zawsze i bardzo ciekawe kolaże porobiłaś, super.
Pozdrawiam
Dziękuję rysko, jest w tym i twoja zasługa bo mi przypomniałaś i zainspirowałaś
pozdrówka

W kamiennym kręgu od początku 21:56, 24 lut 2017


Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2463
Do góry
GorAna napisał(a)




Jak widzę ten żywopłot, to zawsze się zastanawiam czym i jak ty go tniesz, że taki równiutki.
W Gąszczu u Tess 21:52, 24 lut 2017


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Tess napisał(a)
Juzia - żałuję, że tego protestu modraszki nie nagrałam

Renatko -

Olu - mam w Gąszczu 5 budek. w tym jedną po sąsiedzku, czyli w nowym ogródku.
Ale nigdy dotąd nie było tak, żeby wszystkie były zamieszkałe.
Budki wiszą u mnie nie tylko na drzewach, także na murach.
Czytałam, że jeśli po powieszeniu budki przez dwa-trzy sezony nie zostają zasiedlone, trzeba je przewiesić, bo to oznacza, że niewłasciwą lokalizację mają.

To jest budka na penduli. Dla bogatki. Została zasiedlona jako pierwsza, w kolejnym roku też mieszkały w niej sikorki,a teraz przy czyszczeniu okazało się, że w ubiegłym roku nie było w niej mieszkańców.


To budka na murze, dla szpaka. Co roku szpaki próbują się w niej zagnieździć, ale sroki je przeganiają. Nie dlatego, że chcą w niej zamieszkać Mają gniazdo na świerku u sąsiada i nie chcą mieć hałasu w pobliżu (bo młode szpaki dość hałaśliwe są).


.
To budka na gruszy. Też szpacza. Już jej tam nie ma, zdjęliśmy bo wycinać gruszę będziemy. Wisi na murze po "babcinej" stronie, zdjęcia nie mogę znaleźć




A to budka dla modraszki, przez dwa lata nie została zasiedlona, więc ją w ub. roku przewiesiliśmy.
Była tu (na moje oko - za duża gęstwina gałęzi utrudniała dostęp ptakom)




A teraz wisi na kracie z bluszczem. W ubiegłym roku modraszki miały w niej dwa lęgi, oba zakończone sukcesem. To właśnie o tę budkę taki rwetes wczoraj był







Tereniu jak dobrze, że piszesz i pokazujesz jak zbudować ogród, żeby ptaszków było jak najwięcej...właśnie kupiłam pierwszą budkę i nie otwiera się z żadnej strony. ...jakaś wtopa totalna...nie zauważyłwm
Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę 21:40, 24 lut 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
asiak napisał(a)
Janeczko, chyba się zdecyduję na Munstead Wood. Czy jak wsadzę dwie Queen of Sweden, to z przodu dać dwie Munstead Wood, czy jedną? Żeby było ładnie


Ja bym dała nawet 3 MW, na pewno nie jedną
Ona nie ma zbytnio zwartego krzaczka i jest potwornie kłująca.
Tak wygląda w stanie bezlistnym:



W sezonie:

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies