Aniu witaj u mnie
Iglo moze byc, musze je poprawic jak sie ociepli, bo je snieg troche rozlozyl. Tyczki z doniczkami Maja dwie funkcje jedna to schronienie a druga dekoracja, mam w planie powiekszyc kolekcje. Wozek juz wlasciwie za dekoracje robi, wykorzystujemy go na festynach sredniowiecznych czasami jako rekwizyt.
Mnie tez juz lapki swierzbia ale jeszcze chwile poczekam na sianie pomidorow, inne do gruntu sieje od razu. Lubie swoje warzywka miec i w tym roku powieksze troche warzywnik. Ziola tez mam I balie taka jak Ty tez ale moja nie pomalowana i glownie kwiaty w nich rosna choc zdarza sie i salata i rzodkiewka
Basiu i do Ciebie zawita ciepelko i wiosna
mam mieszkanie do wynajecia, ciekawa jestem kto w nim zamieszka
Ja bardzo lubię dzwonki mam ich trochę
Chciałabym żeby wiosna przyszła jak najszybciej. Jednak straszą mrozem...znowu. Mam powoli tego dosyć
Dobrze, że potrafisz sobie z tym radzić.
One są takie lepkie i to jest obrzydliwe, staram się je omijać, ale są fotogeniczne
Cieszę się, że się spodobała. Na kolejne pory roku przyjdzie poczekać. Mam nadzieję, że niedługo
Chciałabym także bardzo prosić o pomoc w wytyczeniu ścieżki do kosza (od chodnika do bramki, ale czy w linii prostej, czy jakiś łuk) i co tam można posadzić? Wcześniej rósł tam wielki sumak (po poprzednich właścicielach), ale pokonały go wiatry i walczymy, by już nie odrósł.
Na razie wymyśliłam taki kształt chodnika chodzi o dojście do kosza - ale wszelkie sugestie są mile widziane.
Chciałabym też obsadzić tą północną stronę - na pewno widziałabym tam hortensję (limelight lub jakąś kwitnącą na biało - jeśli się zmieści, to 3 sztuki), ale nie wiem czy zniesie takie miejsce. I chciałabym dobrać do niej jakieś zielone tło, żeby zasłonić nieco ogrodzenie. W kąt przy koszu myślałam wrzucić wysoką trawę (chyba miskanta) a między płytkami chodnikowymi posadzić karmik ościsty lub kostrzewę miotlastą, lub wysypać żwirek, jeśli środowisko nie będzie im odpowiadało.
No i musimy wybierać rośliny pso-odporne. Pomimo kilku prób jeszcze nigdy nie udało nam się utrzymać bukszpana (przyznaje się - zwykle większe i w ilości jednej sztuki, żeby mieć szybko coś ładnego, co mogło niestety prowokować czworonożne potwory, w ilości trzech).
Z przodu, przy ścieżce do bramki jest szpaler róż od strony zachodniej i hibiskusów od wschodniej, tyle że niestety hibiskusy co roku w tym miejscu przymarzają. Pod jednymi i drugimi są żurawki. W ubiegłym roku dołączył także świerk, jakaś jodła i 2 kosodrzewiny. W tym roku dołaczy drugi świerk (jeśli przeżyje - żywa choinka w donicy)
Nadszedł czas na zrobienie podjazdu i ścieżek w ogrodzie, a ten element trzeba na tyle przemyśleć, żeby nie mieć za rok chęci wyburzenia go i zrobienia od nowa, inaczej (co mi się zdarza, np. chciałabym już wymienić podłogi w kuchni).
Po prawej stronie domu (według rzutu) chcemy w przyszłości postawić garaż lub wiatę - akutalnie po prostu parkujemy dwa samochody, a trzeci bezpośrednio przed domem (zjeżdża się za orzechem w lewo).
Postaram się jeszcze znaleźć kilka zdjęć poglądowych i wrzucić w najbliższym czasie, żeby było widać rzeczywistość, a nie tylko rzut.
Boję się jedynie, że nawet dla hortensji będzie tam za ciemno (to co prawda taki "jasny cień" ale bezpośrednie promienie tam nie będą docierały.
Ale nic. rozmnożę swoją limkę, więc w razie niepowodzenia straty nie będzie
Aniu, widzę że Ty tzw.: "kobiece sztuczki" masz opanowane do perfekcji. Ja z tych co kawę na ławę
Samo przesadzanie bukszpanów to pikuś. W zeszłym roku M przesadził z pomocą mojego taty kilkanaście sztuk, jak takich rozrośniętych - poszły na żywopłot od podjazdu:
Problemem jest potężna karpa po wykopanym świerku, która została w ziemi pomiędzy tymi bukszpanami. M już ma doświadczenie z wykopywaniem takich karp i zapowiedział mi już że "w życiu".
Jedyny sposób na niego, to żebym sama zaczęła kopać. Jak zobaczy, jak beznadziejnie się męczę, to mnie pogoni od tej roboty (urągając i wyrzekając na moją głupotę i upór, ale to już nieważnie).
Przetestowane
Kochani mam problem moją palmę oblazły prawdopodobnie mszyce , jak mam się tego pozbyć powinnam to zdjęcie zamieścić w doniczkowych ale nie wiem czy ktoś tam zajrzy
czarne - to domek, scieżka do wędzarni i wędzarnia; popraw wymiary, bo na pewno się rąbnęłam
szare - kompostownik
brązowe - ogrodzenie (wersja full wypas - z cegły; wersja realna - takie panele jak Iwonkowe, które Ci już dziewczyny podrzuciły)
jasny brąz - placyk
Przy wejściu do kompostownika można zrobić furtkę (wystarczy nawet taka "obrotowa", jak w saloonach na Dzikim zachodzie
Witam serdecznie dopiero odkryłam aminek. Bardzo przypadł mi do gustu. Czy już można go wybierać? Jakie później preferuje stanowisko i jaki odczyn gleby? Pozdrawiam