Przyznam że ciężko było mi okopczykować tyle róż i to przeważnie w kamykach. WIdziałam u Ciebie pomysł z donicami mam nadzieję, że ładnie przezimują. Ja w pobliżu nie mam żadnych centrów więc najczęściej jeżdżę po szkółkach w Kostrzynie ewentualnie do szkółki w Koninie jak jadę do rodziców
Żałuję że nie mam więcej miejsca do sadzenia na razie nie planuję żadnych rewolucji. Na wiosnę chcę dorobić chociaż 1 rabatę, by dosadzić róże zadołowane na jesienią.
A ta róża to Eden Rose to jej 1 sezon u mnie. Kupiłam je 2 przez internet na razie ładnie rosną
Z prostymi czuję się jakoś kwadratowo Straszne to jednak nie jest
Tutaj pomysł z Twoim rysunkiem plus placyk podobny do propozycji Ani
Zaznaczyłam na różowo, gdzie mogłyby się mniej więcej znajdować drzewa zasłaniające sąsiada. To wszystko pi razy oko, bo nie wiem przecież, jak to wszystko naprawdę wygląda
Świdośliwy zawsze znajdą moje poparcie Jednak nie wiem, czy jako przesłona nie będą za niskie? Największe, które znam to Amelanchier arborea 'Robin Hill' i Amelanchier lamarckii.
Klony też są śliczne i jednak większe, a wybór odmiany zależy wyłącznie od Twoich upodobań.
Grujeczniki lubią mieć dobrą i niezbyt suchą ziemię, ale są ładne.
A może zmieściłaby Ci się tam jakaś lipa? One wielkie, ale z tych mniejszych może Tilia cordata 'Roelvo' albo 'Rancho'?
Ambrowce również są piękne i z tych większych polecany jest Liquidambar styraciflua 'Worplesdon'.
Nie wiem, ile masz miejsca przy ognisku. Zbyt blisko ognia nie powinno się żadne drzewo znajdować. Jeśli będziesz miała tam już żywopłot grabowy, to ładnie wyglądałyby tam drzewa o innym ulistnieniu, może jarząby lub morwy. Derenie ładnie wyglądałyby jesienią i zimą (Cornus alba 'Sibirica Variegata' ) ale to nie drzewa a krzaki
wiesz jezeli będzie chodnik miedzy rabatą z klonem a domem to rzeczywiście można rabate dać do chodnika.
i skoro od strony ogrodu w tym miejscu patelnia to może różankę tam zrób cisy to piękne tło dla róż i przy tarasie będzie ładny zapach..
Obłowiłam się ciut - nie powiem dość sprytnie /jedną dostał mój mąż pod choinkę -hehe/
to nowości - to nie powieści - to się przegląda, czasem zapisuje, czasem zakładka w książce - na razie przeglądam kolor w ogrodzie - Tamaryszek na blogu bardzo ładnie opisała recenzję.
Jak widzisz nic tu nie ma nadzwyczajnego same klasyki które masz.
mam też do przeglądania książki z różami i te
mam też taką
właśnie do niej zajrzałam i się uśmiałam
uśmiałam się z tej dedykacji - no bo dla mnie sedno ogrodu żeby był cały rok i już
Tak więc sporo tego jak dla mnie , a gdzie jeszcze net.. oswoiłam już styczeń którego nie lubię - będzie długi a i tak zleci migiem.
Wyszłam dziś z aparatem do ogrodu ale aura, światło nie sprzyja - w nocy była burza śnieżna taka z piorunami - chyba pierwszy raz coś takiego widziałam. Przed południem wiele śniegu już nie było.
Rozpoczyna się chyba zima i to na serio.
Trzeba obejrzeć zabezpieczenia alb je zrobić.
Patrzyłam dziś i dumałam ile to roboty czeka - niech czeka.
Jeżówka sypnęła nasionami. W tym sezonie nasionka mi pięknie skiełkowały takie z samosiewu ale niestety nie ogarnełam ich i nie przepikowałam - zobaczę co z nich będzie w tym sezonie.
Taki pączuś rozczula
firletka pięknie się ma i to sama się tu wysiała na dodatek to szczelina w kostce
i to tyle wieści z ogrodu
przechodzimy zatem do planów, marzeń, wspomnień, wniosków i obiecanek że się poprawimy np. nie będziemy kupować roślin wczesną wiosną np. w woreczkach
Oczko jest zrobione z balii z blachy ocynkowej, dla bezpieczeństwa nie przeciekania i nie przerdzewienia pomalowanej z obu stron folią w płynie. Jest ciut wyniesione bo nie dało się wkopać , w tamtym miejscu była hałda gruzu wysypana, który to wlazł w ziemię do zera, dlatego osypałam ją ziemia i piaskiem
głęboka na jakieś 30 cm, a średnica koło metra
tak to wyglądało na początku w trakcie prac
a tak zaraz po założeniu
teraz tak
wiosną
w czerwcu
Święta już za nami więc nie ma wymówek, że czasu brak.
Długie wieczory i wstrętna pogoda tylko sprzyjają czytaniu książek, węszeniu w internecie i przeglądaniu katalogów.
No i wciąż marzymy , oj przepraszam planujemy.
U mnie ozdób mało i bardzo tradycyjne.
Pozostanę przy ciemierniku.
Taki ciemiernik w takiej doniczce udało mi się natrafić za 15 zł przed świętami i stoi w łazience.
a w ogrodzie niespodzianka
zakwitł mi po raz pierwszy ciemiernik taki kupiony 2 lata temu w L lub B - najpierw zdobił donicę a potem wysadziłam - bardzo kiepsko się miał w ub roku - marne listki a tu proszę niespodzianka zakwitł a ja się bardzo cieszę no i mam co kwitnie w grudniu !!!
Ha, ha Ewuś i jak się z tym czujesz? Nie takie straszne?
Fajnie to wyszło. Jeszcze placyk na ognisko potrzebuję. A gdzie byś mi posadziła drzewka? Myślę o sidośliwach, grujecznikach i klonach albo może jeszcze jedną parocję lub oczary.Pod uwagę trzeba wziąć jedną bardzo ważną rzecz: sąsiada na balkonie po lewej z wysokości lustrującego mój ogród
Zaznaczyłam dwie różne możliwości ścieżek od tarasu. I przy tarasie chciałabym jakieś drzewko, najlepiej jako przesłonę od sąsiada.