Jaka sympatyczna wizyta
Mirko, każde zdanie jest cenne. Ale ostateczną decyzję muszę podjąć sama. Też mi się bardzo podobają choiny kanadyjskie, zresztą ciągle się przy nich upieram. Ale oczywiście nie tylko one będą na granicy mojej działki. Właśnie nad tym myślę. Zdjęcie bramy wjazdowej u Agnieszki w Jurajskim z świerkami serbskimi uświadomiło mi, jak dobrze trzeba przemyśleć to co chcemy posadzić. Niby wszystko wiemy, bo wiemy, ale nie zawsze tę wiedzę sobie uświadamiamy. Zdjęcie swierków z Jurajskiego, w moim przypadku, zrobiło swoje. Oto moje wymarzone drzewa zimozielone:
Muszę dobrze przemyśleć w którym miejscu mam je posadzić, bo nawet gdy będę je cięła, one będę chciały rosnąć