Dominiko, regulamin "mówi" aby nie wklejać zdjęć nie swojego autorstwa a takowe wkleiłaś i w dodatku ze znakiem wodnym firmy. Poczytaj regulamin jak linkować do cudzego zdjęcia.
Miło wspinam czasu cięcia niwaki z jałowca. To dopiero były czasy. Haniu, masz rację, kiedyś prawie co sobota byłam z wizytą u kogoś innego, tłumy się odwiedzały. Teraz inne czasy nastały.
Danusiu od poniedziałku jestem oszroniona codziennie, dziś prawie pół dnia się utrzymywał o 11.00 jeszcze był, a w cieniu cały dzień jest. Oczka zamarznięte stale.
To moim zdaniem metasekwoja. Gubi igły na zimę.
Tutaj była na siłę robiona chyba w formie lasku bonsai, ale to w zasadzie duże drzewo jest.
Zimowanie nie w domu na pewno. Drzewo żyje w naturze w Chinach.
Jest żywą skamieniałością. Występowało w okresie kredy i dominowało w trzeciorzędzie. Na lądzie żyły wtedy dinozaury.
Lubi słońce, zimą młode egz. mogą przemarzać, wstaw więc do chłodnej widnej werandy na zimowanie. Leciutko podlewaj.