Czyli łatwo odbudować populację jakby coś zmarzło.
Aniu nie mogłam się powstrzymać, zobacz jak wpisują się ozdoby od Ciebie w klimat mojego domku Na zdjęciach jedna z wielu, jeszcze raz dziękuję.
Beatko,Ale historia z dynia,,hee, dobrze,że wyobraźnia działa
Dyń po trosze ubywa,na niedzielę robiłam faszerowane,zapiekane.
A ty coś z nimi robiłaś ??
Miałam parę dni córcię. Przyleciała z Anglii.Trochę radości było i znowu zostały tęsknoty
Agnieszko, warto naprawdę wprowadzać dania z dynią do swojej kuchni, to duża bomba witaminowa
Beatko,Ale historia z dynia,,hee, dobrze,że wyobraźnia działa
Dyń po trosze ubywa,na niedzielę robiłam faszerowane,zapiekane.
A ty coś z nimi robiłaś ??
Miałam parę dni córcię. Przyleciała z Anglii.Trochę radości było i znowu zostały tęsknoty
Agnieszko, warto naprawdę wprowadzać dania z dynią do swojej kuchni, to duża bomba witaminowa
tak realistyczne aż trzeba się dobrze wpatrywać żeby odróżnić zdjęcie od haftu. Przepiękne !!! Nie mogę wyjść z podziwu. W ogóle to ja sobie nie wyobrażam jak można coś tak pięknego zrobić
Nadrabiam Jola u Ciebie i powiem Ci że ogród nadal zachwyca.. to ze masz piekne kompozycje to Ci pisałam nie raz ale jaki Ty masz porzadek w tym ogrodzie! wysprzatane, schludnie, ziemia wzruszona, ładna... no perfekcja jakaś
podziwiam