Gratuluję wszystkim co zgadli i dziękuję tym, którzy chcieli się wspólnie pobawić
tu widać fragment jeziora (ale jakieś takie żółte to zdjęcie, więc wybaczcie)
a tu inspiracja - warkocze
to zapożyczone od Jill Shalvis:
"Gdy kobieta kończy 35 lat, niewiele zostaje jej kubków smakowych: jeden od alkoholu, jeden od sera i jeden od czekolady.
Jeśli masz wybór pomiędzy mężczyzną a czekoladą zawsze wybieraj czekoladę"
"Włóż czekoladę do torebki to nikomu nie stanie się krzywda"
Iwonko, widzialam katalpe u malej Mi duża jest i z prawej strony to nie wiem, czy nie za wielka będzie i zasloni mi caly widok z oknachyba żeby dać ją dosyć "nisko" w trawnik. Muszę pójść do ogrodu i sprawdzić jak to będzie w praniu
Coraz bardziej podobaja mi sie drzewa kolumnowe jakie, to już kwestia konkretnego wyboru.
Ta trzecia kula to fajnie wygląda a może zrobić troszke wyższą ?
Po prawej stronie tarasu nie ma jeszcze nic - tam było kopanie pod skrzynki sterujące do nawadniania. Tam jest slońce od ok. 13.30 do 17 - 17.30 , kiedy to zachodzi za ściane lasu. Czy to nie za malo dla magnolii?
Baranki zwykłych ras owczych potrafią zaczajać się na przeciwnika i go atakować w najmniej spodziewanym momencie. Nie wiem jak te kameruńskie od Izabeli, pewnie to samo! Natura, to natura!
Aniu, buki bardzo mi sie podobają Jesli na tej rabacie ich nie umieszczę to gdzies indziej na pewno
Po prawej stronie nie mogę "obniżać" linii bo tam latem slońce daje jak na pustyni i muszę trochę to zminimalizować ale..... teraz pomyslałam, że może jak rysowala Iwonka wysunąc troche drzewo w trawnik a tam zostawic niższe tego wczesniej nie bralam pod uwagę O, do przemyslenia
magnolia to docelowo taka mala to nie jest. Poza tym zabierałam ja w ubieglym roku z tamtego miejsca (tam pierwotnie byla) bo zbyt duży wiatr jest w tamtym miejscu
Moglabys zrobic ten plan jeszcze raz? Bo jakos nie daje rady odczytac, nie kumam gdzie co jest. To miejsce powyzej, ktore chcesz zaplanowac, gdzie ono jest?
Aniu, nawet eMowi, ktory katalpy i magnolii bronil do tej pory jak niepodleglości jak zobaczył na wizualizacji to stwierdził, że zgodzi sie ale katalpie i tak musze znaleźć dobre miejsce na wymianę.
Oglądalam wlasnie zdjęcia tych jablonii i jarząba - nie znalam ich. Wyglądaja super szczegolnie ta Adirondack
Rabata ma dlugość 13 metrów - 8 na linii domu i 5 linia tarasu. Kształt moze być dowolny bo przecież dopiero ja tworzę ale myslalam o prostokącie z zaokrąglonymi koncami
Tak to kiedyś rysowalam z roślinami, ktore juz były ale... cos mi nie pasi - dlugość 13 metrów szerokośc 2 metry - dolne końce zaokrąglone
Znów nakręciłam się z tą moją działką, zamiast myć okna na święta, robić prezenty i lepić pierogi to ja obmyślam plan. co Wy na to? Zero profesjonalizmu w moich projektach, ale cóż ...
jeden z kawałków planuję tak wykorzystać
Dobra, proszę już nie śmiać się, tylko wytężyć umysł. Czy to dobry pomysł i czym nasadzić ten kawałek? Liczę na Was.
Oczywiście te badyle i trawy będą sprzątnięte. Pewnie nie uda mi się ruszyć tej komóreczki, ale najwyżej czymś zarośnie.
Na tym zdjęciu zrobiłam kilka opisów ale nie bardzo je widać. Dacie radę je powiększyć?
Asiu, wnętrza Twoje znam, ale westchnęłam chętnie z sentymentem
Wiesz, że admetka tez tu rezyduje?
Bodziszki: u mnie Magnificum rośnie w totalnym cieniu i kwitnie tak:
Rdest - jednak jest ekspansywny. Choć mam duży ogród i po ujrzeniu w Hamburgu tego połączenia planowałam u siebie Darjeeling Red - komentarz Koleżanki, która posadziła go u siebie i usuwała herbicydem, skutecznie mnie zniechęcił:
Przepraszam Wszystkich do których nie miałam czasu zajrzeć, ale brak czasu mnie dopadł. Praca, rehabilitacja, zakupy, obowiązki domowe i chociaż na święta chcę mieć wysprzątane na ganc pomada. Obiecuje poodwiedzać w niedzielę
Widział ktoś takie cuda??? Trytoma w grudniu zakwitła.....
i to już po mrozach
Ależ ciekawa dyskusja się wywiązała.
Kolor roku 2017 (w wersji oznaczonej przez Pantone, a nie w wariacjach odbiegających), niestety traktuję pozytywnie tylko jako ogrodowy Wnętrzarsko - nie moja bajka.
Głęboki odcień ciemnej, szmaragdowej zieleni - lubię i nawet wywnętrzyłam się nim tutaj: https://www.ogrodowisko.pl/watek/7257-po-mojemu-ogrod-subiektywnie-swiadomy?page=15
Decyzje Pantone'a wzbudzają wiele kontrowersji. Niestety różowo-błękitne kolory ubiegłego roku nie przekonały mnie ani w styczniu, ani przez kolejne 12 miesięcy swojego panowania.
Maka-Asiu inspiracje oraz Twoje wnętrza - zacne i bardzo, bardzo grające w moim sercu... Świat jest jednak taki mały...
Dzięki, że pamiętałyście o mnie. Spacer był udany, ale żadnych łupów nie przytaskałam, chociaż Sylwia zasugerowałaś fajny pomysł z muszelkami Przyznam, że ostatnio nie zaglądałam do Was bo byłam poza Gdańskiem aczkolwiek niedaleko bo w Juracie. Byłam z koleżankami w delegacji. Mieszkałyśmy sobie w hotelu nad samym morzem. Tam było znacznie więcej interesujących konarów, ale nie sposób tego ciągnąć pociągiem do Gdańska. Co pomyślałyby o mnie koleżanki? Wiem Kasiu, że dla Ciebie nie byłaby to żadna przeszkoda))))