Cieszę się że coś się nada z tego mojego pisania. Fajnie.
Ph 7 to odczyn obojętny więc teoretycznie do przyjęcia ale lepiej by było dołek zakwasić albo posadzić w ziemi dla kwaśnych.
Wydaje mi się, że jednak ważniejsze jest stanowisko.
Skimia lubi zaciszne stanowiska i ocienione. Przy zimnych wiatrach i sporym mrozie może wymarznąć. U Ciebie mrozy chyba nie występują ale zimne wiatry nie będą sprzyjać.
Pięknie pachnie i kwitnie w kwietniu.
pozdrawiam
Ps.
Nie tnę wolno rośnie to maly krzaczek sam sie ładnie formuje
Dobrze, podzielę się - pewnie zejdzie mi do stycznia bo styczeń to będzie miesiąc w książkach - no bo w lutym startujemy znaczy w styczniu z nasionami heh.
A tymczasem gmyram po starych moich ogrodowych - bardzo lubię tą serię - taka lajtowa do przeglądania
i znowu zapomniałam o zrobieniu prezentów samodzielnie ! brrr nie nazbierałam odpowiednich ilości czego tam
a tak wogóle to cieszą takie prezenty ? czy ja wiem - mnie cieszą takie najbardziej
nazbierałam płatki róż i nagietków ale już kończą mi się - dodane do herbaty zielonej - super = a jak pachną naprawdę pięknie
Na Ciebie zawsze można liczyć że zaglądniesz i poczytasz. Dziękuję. Właśnie z myślą o m.in o Tobie szykuję nowy wątek z opowieścią o ogrodzie z kanapką w tytule. Nie zdążyłam na Mikołaja i pewnie jeszcze kilka dni zejdzie.
Ja początkowo miałam bratka w avatarze . Niemożliwe że to pamiętasz, chciałabym zmienić avatar ale nie ma kto mi fajnej fotki zrobić niestety. Muszę zrobić w końcu wizytówkę. Muszę. A mam stale tyle innych tematów i jakoś nie ogarniam.
Miałam przecież ogród Vivy pokazać - skandal akndaliczny.
Ogród Vivy będzie na sylwestra i zrobię też moją klasyfikację róż bo już wiem jak.
A dziś znalazłam brylanty w wysianej dziewannie -
mnie takie widoki cieszą.
takie śmieszą
a takie irytują - nie mogę nic wymyślić sensownego na ten dekielek - tała tu donica - a teraz chcę coś niskiego szerokiego na wodę - będzie oczko a raczej element wodny - jak coś znajdę
Bambina dzis sama domagala sie wpuszczenia do domu... wskoczyla na biurowe okno i zagladala stojac na lapach. Malo nie padlam ze smiechu. Jak przez biuro nie wejdzie.. to dzis i biurowe drzwi byly dobre. Nie lubie kotow .. i mam kota dochodzacego... powoli sie oswaja i reaguje jak ja wolam...
Akurat odmianę kosodrzewiny pamiętam bo to łatwe - "Winter Gold".
Ja mam sporo kosodrzewin bo skupowałam kiedyś jak miałam wizję ogrodu leśnego i oczywiście sadziłam gdzie popadło. No cóż taki grzech dzieciństwa
Ta rośnie wolno i zmienia kolor na zimę dosłownie jak przysłowiowy kameleon z zielonego na żółty - jeszcze apogeum wybarwienia nie osiągnęła.
Śnieguliczkę z różowymi kulkami dostałam od swatowej i niestety co rok ja przesadzałam ale już będzie rosła i czekam na krzaczek. To chyba Ametyst.
Śnieguliczki mi się podobają od zawsze.
Widziałam taki żywopłot z białej u moich znajomych pszczelarzy
Innym razem zobaczyłam wielki bukiet taki swobodny róż z gałązkami śnieguliczki z wielkimi różowymi kulkami - więc zapragnęłam.
A w tym roku postanowiłam kupić z białymi kulkami, wpadłam do szkółki zlapałam krzak za 5 zł bez metki i patrze teraz a mam takie gałązki
czyli jeszcze białej nie mam
Twoje pozycje książkowe są ambitne - ja na razie luzik.
Bardzo dziękuję za odwiedzinki
A Wy czekacie na cos specjalnego ,o raju no nic takiego nie mam dla Was
skończyłam bombki papierowe i trochę gwiazdek to wszystko ,a no i wstążki do bombek dla dzieci skończyłam i na tym chyba kończę,muszę trochę za dom się zabrać
Między cisami derenie, miskant Variegatus i hortensje Limki.
Od lewej u góry hortensje ogrodowe różowe, dalej rodki.
Nie wiem co pod modrzewiem?
I znowu problem co dać zamiast trawy pod wiśnią z lewej
Super miałaś zakupy, nawet oglądanie pewnie sprawiało przyjemność
Właśnie do tej trzeciej- bez ozdób włożyłam świecidełka
U nas myszy są w stodole i w P. warsztacie, bo tam trzyma żarcie dla ryb. Znów mu podbieraki i akcesoria rybne pocięły.
Na razie taki mam stroik po urodzinowy ale żal mi wyrzucać tego co dobre, toteż dołożyłam gałązki wierzby mandżurkiej