Wracając z pracy wstąpiłam do CO, tego co mnie wkurza od dawna, ale dawno nie byłam, to mi nerw przeszedł

No i znowu mnie wq..li.
Patrzę - róże mają. Ładne. Podchodzę, szukam etykietek.
Przywykłam juz do opisów "róże w odmianach .
Ale dzisiaj przeszli samych siebie.
Była róża różowa, bordowa, biała, i.... buraczkowa
Normalnie poziom żenujący.