Aniu
Na razie skupię się jednak na wgłębniku i ściance wodnej ... a rabata falista może doczeka kiedyś mądrego rozwiązania
Póki co zima daje o sobie znać ...
Ach te kulki buxowe... Bardzo mi się podobają i gdyby nie niebezpieczeństwo grzyba, to już bym też jakieś miała
Pięknie wyglądają Twoje zimozielone nasadzenia.
Pestko, śnieg prószył tylko, prawie niewidocznie. Ale mrozik w nocy był -5.
Beatko, stan tego samego gatunku miskanta czy rozplenicy uzależniony jest od umiejscowienia w ogrodzie. Przy tarasie i w cieniu są wciąż częściowo zielone.