Chyba jednak je wymienię ale to już nie w tym roku. Miałem kiedyś piękne, proste, wyprowadzone na pniu Tulipanowce ale niestety zżarły mi je sarny i koty ostrzyły sobie na nich pazury. Nie wiem jak z kretami i nornicami. Czy Tulipanowce są dla nich ''atrakcyjne''? A propos szkółek. Polećcie jakieś godne zaufania sklepy internetowe.
Odnośnie zimnych, oszronionych widoków, mam takie:
Z bliska na razie nie ma Jestem zbyt ciepłolubna
I tak czeka mnie jeszcze wiązanie traw, bo czas mi gdzieś uciekł
Z szerszej perspektywy widać ile pracy zostało przez Ciebie poczynione. Rozchodniki cudne, w przyszłym sezonie chcę mieć ich więcej. Rabata aż kipi ilością roślin. Super! Macham i zdrówka życzę.