Miło mądrego posłuchać
Nie wiedziałam, że tak wczesnie tnie się te klony ... ja późną wiosną sobie przycięłam więc moglam mu zaszkodzić ... zdjęć ostanio mu nie robiłam bo kiepsko w tym roku wygląda i jeszcze go prostuję trochę ... To przyginanie gałązek muszę przetestować w przyszlym sezonie
Nie mam szczęścia do jarzmianek, z 8 sadzonek jedynie jedna jako tako rośnie i raczej dogorywa. Z zebranych nasion w Tatrach, również nic nie wyrosło. Pozostaje podziwiać w naturze, lub u innych
Poniżej spotykane na szlaku w Dolinach Olczyskiej, Jaworowej, Białego
PEwnie, że pamiętam, ma cudowny, głęboki kolor. Jak się rozrośnie to poproszę Cię o małą gałązeczkę . Rozmnażanie hortek ogrodowych lepiej mi wychodzi z pędów niezdrewniałych niż z odkładów .
...i jak nie kochać ich wszystkich razem i oddzielnie
uzupełniają się nawzajem, dają kolorystykę naprawdę cieszą o każdej porze roku. zimą oszronione gałązki czy czapy ze śniegu, choć zimę najmniej lubię.