Resztę obejrzę potem..
ławeczka liściach też super..
Cisy od Karoli tez super..
I jeszcze u Ciebie tak cudnie jesiennie.. u mnie już pozamiatało wszytko. Na szczęście wycofali się z temperatury -12 ... może coś jednak zrobię z porzadków
Skarpa ma 40 m na 2-2,5 m nie jest równa tak wygląda teraz
Chciałam drzewa żeby zasłonić widok z za płotu tam nie koszone od paru lat jest i chwasty wystają ponad płot i to sporo. No i zawsze mi się klony marzyły a teraz jak się naoglądałam w wersji jesiennej to już w ogóle przestać o nich myśleć nie mogę.
Z cieniem to u mnie deficyt jest w część rekreacyjnej jest tylko jedno drzewo którego pień widać na zdjęciu na skarpie. Jest to stara śliwka do usunięcia w przyszłym roku. Dlatego tam o drzewach myślałam.
A może tam takie nie bardzo wysoko szczepione dać? Tak żeby szczepienie było na tle płotu i tylko korony w przyszłości wystawały ponad? Czy będą na karły wyglądać?
Orzech już bez liści uff, pozostałe to liście śliwki, zbiorę kosiarką jak się da. Jak nie to zgniją... jakoś nie stanowi to dla mnie problemu
Psiór walczy o każdy orzech z sójkami i sikorkami
Limki jeszcze chcą kwitnąć
Cała rabata w liściach, nie zabieram ich stamtąd. Nawet dokładam to co przemielę kosiarką. W przyszłym roku zasypię kompostem i będzie robić się ziemia liściowa od razu na miejscu
Wiele rzeczy nie skończonych, zwłaszcza tych przez męża... ale no cóż trzeba się z tym pogodzić, nie ma co biadolić, przyjdzie kolejny rok to będzie wiadomo od czego zacząć... lista "do zrobienia" powstanie zimą i wiosną zawiśnie na lodówce...
A w ogrodzie bylinówka powoli już "zasypia"
Nie wycinam nic, zostawiam do wiosny. Liczę, że będzie ochrona przeciw mrozom. Poza tym wiosną jakoś więcej siły człowiek ma. Teraz przejmuję już tylko rolę obserwatora .
No to trzeba się już chyba przyzwyczaić do przymrozków
Dziś szronik przywitał cały ogród. Zimno ale spacer z psem obowiązkowy.
W takich widokach i słoneczku to przyjemność
Czekaj, czekaj.. piwonia i lawenda, jak masz daleko posadzone je od siebie? bo u mnie była za blisko i jak piwonia poszła w górę , to mi zadusiła lawendy. Muszę je przesadzić na wiosnę poszerzając rabatę.
Jola to chyba jakaś wersja trójklapowego mniejsze liście i bardziej odporna na przemarzanie
typowy trójklapowy (na innej ścianie) dzisiaj już bez liści
Iwona nie jestem zbytnio w temacie (z ogrodowymi) ale stara zasada - zamień ilość w jakość czyli wiosną wytnij nadmiar pędów zwłaszcza słabe
są też sposoby letniego cięcia pędów (stopniowe skracanie) podpytaj wujka G
A to powiem Ci Asieńko, że mi się zdecydowanie bardziej podobają rośliny z przeznaczeniem do cienia- hosty, żurawki, runianka...ten cień to mi chyba nie przeszkadza
Pipidówki są również i są przeznaczone do nieba, a te trzy chciałam zostawić:
tak było (przy okazji widać co jest w rogu przy kojcu....)
a tak wyglądały po przycięciu (jałowca już nie ma):
Kruszyna...nie wiem...z daleka wygląda mi jak....tuja...