O Kochana! Jakie miłe spotkanie mieliście Widzę Gochę, znamy się osobiście, reszty dziewczyn, niestety, nie zmam Zresztą zazdroszczę Wam tej bliskości rewelacyjnych szkółek różanych i nie tylko. Jeżówki z Waszego terenu też u mnie rosną
Ciekawa jestem bardzo tej perovski. Na zdjęciu wygląda przepięknie, jak szałwia od Finki.
Haniu sieję bo lubię choć wysiać to małe piku, zabawa zaczyna się przy pikownaiu.
Lobelię mam już popikowaną, sprawdziła się w ub roku i będzie w moim wysiewowym menu jako pewnik. Szałwię chyba trzeba po kiełkowaniu dac do niższej temperatury.
Sprawdziło się słoneczko - wczoraj było cudnie opalałam nos
dzięki
Ja mam jutro zasiać w szklarni lobelię, aminek i szałwię omączoną, co rok szałwia mi po kiełkowaniu wylega.
i drugą porcję rozplenicy Purple Mayesty na zapas.
Cynie i astry jeszcze poczekają na cieplejsze dni.
Po świętach biorę się za podział dali.
Jutro też plan dalej ciąć cisowy żywopłot.
Dziękuję za wskazówki, a może topiary w kształcie kulek na pniu z roślin zimozielonych np tuje albo cis a pod nimi np szałwia omszona- pod płotem a wzdłuż ściany trawa wysoka?
W zeszłym tygodniu synek mi złożył szklarenkę.
Po 2 dniach wzeszły mi aksamitki i cynia skabiozowa. Po 11 szałwia błyszcząca, a dzisiaj zauważyłam pierwszą truskawkę
Wczoraj były kolejne siewy por, kalarepa, seler, drzewo storczykowe, paulownia omszana, bazylia, aksamitka żółta i kremowa.
Dzisiaj posiał synek rzeżuchę
Zawitała do mnie wiosna
"Brakuje mu otulenia w roślinność, która będzie wylewała się zewsząd." Z ust mi to Pani wyjęła!!! Tylko od czego zacząć!? Co posadzić?
Okna i drzwi balkonowe są z lewej strony, pod zadaszeniem. Kilka donic w sezonie od wiosny do jesieni stoi w głębi tarasu, w rogu z prawej strony. Jest tam m.in.drzewko oliwne, róża, lawenda, szałwia - jak jakaś roślina nie przetrwa zimy, to kupuję zazwyczaj jakieś sezonowe kwiaty, zależnie od tego, co akurat znajdę w sklepie. A z lewej strony domu jest niewielka rabata z różą pnącą, winogronem, są tulipany, krokusy, hortensja, budleja. Z kolei za tymi dwoma przęsłami mam kilka krzaczków malin, pożeczkę i winogron, który myślałam, że już z niego nic nie będzię, ale w zeszłym roku odżył i piął się po płocie jak szalony!
Jeśli już o skarpie mowa to ja myślałam o stipie i w niej "utopione" jakieś byliny typu szałwia jezowki... Z drugiej strony czytałam że stipa bardzo się rozsiewa. Co myślicie? Nadaje się na takie obsadzenia? Gosiu mnie też zależy na efekcie jak najbardziej zbliżonym do naturalnego. Wydaje mi się że plamami będzie lepiej.
Jeśli już o skarpie mowa to ja myślałam o stipie i w niej "utopione" jakieś byliny typu szałwia jezowki... Z drugiej strony czytałam że stipa bardzo się rozsiewa. Co myślicie? Nadaje die ma takie obsadzenia? Gosiunie też zależy na efekcie jak najbardziej zbliżonym do naturalnego. Wydaje mi się że plamami będzie lepiej.
Gosiu, dziękuję że zajrzałaś. Masz rację, moje rośliny mają za mało światła. Przestawiłam je na parapet tylko że to już chyba za późno. Na tym parapecie też nie ma dla nich raju, bo co z tego ze mają światło, ale tam często otwieramy okno i temperatura wtedy waha się. Moze poszalałam z nasionami które mogę siać do gruntu, ale na szczęście zostało mi trochę nasion, więc wysieję je na działce.
1 hortensje bukietowe
2 kreski z cisa gęsto posadzonego (ekran formowany)
3 drzewa kuliste na wysokich pniach powyżej płotu, jednakowe
4 wijący się żywopłocik z bukszpanu
5 jakiś Carex zielony
6 miskanty Variegatus
7 lawenda lub kocimiętka lub szałwia Caradonna w zal od słońca
8 może Imperata albo berberyski np. Bagatelle
9 ścieżka do śmietnika
10 drzewo kwitnące , dość okazałe aby zasłoniło śmietnik, pod nim berberysy kuliste Bagatelle lub żurawki
11 pnącza na mur
12 pnącza na mur (bluszcz - Hedera)
Przy wejściu od śmietnika to zielone może być hortensją.
Kamyki okrągłe granitowe, a za bukszpanem kamyki/grys czarny bazaltowy.
Elu droga, siewki mają za mało światła i pewnie proporcje światła (mało) w stosunku do temperatury są zaburzone (za ciepło). W wypadku gdy jest światła za mało, siewki powinny mieć nieco chłodniej, wtedy wolniej rosną i się tak nie wyciągają.
Inna sprawa, że po co chabry, szałwia trójbarwna czy ostróżki jednoroczne siać w domu, to typowe rośliny prosto do gruntu. Maczek kalifornijski też powinien iść do gruntu, bo on nie znosi przesadzania.