Malutki pod lasem
19:05, 22 paź 2016
Terenia, ja zawsze chciałam cisy w ogrodzie, dla mnie są piękne, szlachetne 
Natalia, pochłonęły, to mało powiedziane
Kręgosłupa nie czuję, z godzinę temu weszłam do domu, ledwo żyję, ale wsadzone
Miała być relacja
Od Marty jechałam tak, że biegi ciężko mi było zmieniać
Po dojechaniu pierwszy raz cieszyłam się, że mój M powoli wszystko robi i basenu nie schował
Przydał się na kąpiel dla cisiaków 
(Przy okazji w tle zobaczcie jakie panele moi sąsiedzi machnęli na płot, między naszymi tarasami, mi się podoba i nawet moje tujki "wypierdki" ładne tło mają
)
Potem wielkie sadzenie
M bardzo mi pomógł, kopał dołki, a ja wsadzałam
Sesja, najpierw z jednej strony, potem z drugiej
Natalia, pochłonęły, to mało powiedziane
Miała być relacja
Od Marty jechałam tak, że biegi ciężko mi było zmieniać
Po dojechaniu pierwszy raz cieszyłam się, że mój M powoli wszystko robi i basenu nie schował
Potem wielkie sadzenie
Sesja, najpierw z jednej strony, potem z drugiej