Ogród w skali mikro cz.II
18:10, 04 paź 2016
Wczoraj korzystając z okazji - czyli lejącego non stop deszczu
zaaplikowałam nicienie
kupiłam tym razem nicienie najodporniejsze na niską temparaturę. Zależało mi ,żeby jak najdłużej wytrzymaly , nie zamarzły..i wykończyły tyle larw opuchlaków ile tylko wlezie 
i uprasza siem..modlić się.....o...deszcz
tym razem..bo nicienie muszą mieć wilgotno 
50 mln robali wyglądało calkiem niepozornie

A mój młody się nabijał ,że po domu mu kosmici biegają
... sąsiedzi na bank dzwonili do domu wariatów
bo w deszczu rabaty podlewać ????... no tego jeszcze nie grali 
proszę trzymać kciuki za moje maleństwa 

50 mln robali wyglądało calkiem niepozornie
A mój młody się nabijał ,że po domu mu kosmici biegają
proszę trzymać kciuki za moje maleństwa
