Gabrielo, modrak w takim razie musi poczekać na posadzenie, bo zainstaluję go już w nowym. Ma kwiatostan, może uda mi się zebrać nasiona
i dalia z budleją Tess, to typowy wiejski warzywnik, jak pozbierasz to i owo, to obiad ugotujesz bez codziennych wyjazdów do miasta na zakupy Busz na rabatach jest, owszem, szczególnie kiedy wycinam jedne byliny, by zrobić miejsce następnym
a to owoc ale nie z warzywnika, tylko stopowca, pierwszy raz się takiego dochowałam i to wcale niemały
yoku, nie jest powiedziane, że każdy musi mieć warzywka, ja po prostu jestem wygodna, nie chce mi się jeździć po przysłowiową marchewkę i pietruszkę
no to zamiast koperku limonkowo
Szkoda, przyznaję że jestem trochę rozczarowana bo wybrałam szkółkę, która jest tak wychwalana ale sadzonki całkiem fajne
Ja też ale ale, gdzie Ty masz swoje, chowasz przed światem ?!!
Poka i to już !!
Wiedziałam, wiedziałam że skopię ten projekt a coś mi mówiło żeby dać gęściej ... Jakoś będę musiała nauczyć się z tym żyć
A serio to chodziło mi o odległość od wjazdu gdzie każde 10cm ma znaczenie
Kaśka miło mi bardzo, uczę się od najlepszych
No też tak uważam a jak się rozrosną wysadzę ją, dla mnie to minuta osiem
Narazie sąsiedzi słyszą tylko jak przewalam kamulce wte i wewte Czasem cię zastanawiam co sobie myslą : A inspracja cudowna, na moich piaskach efekt niemożliwy do uzyskania
PS. Róże dziś czyściutkie
Tessiu Jukki lubię bardzo a w moim księżycowym krajobrazie wpasowały się myślę idealnie Rzeczywiście interesujące może być połączenie z ich z kulkami buksowymi. Inspiracja do przemyślenia Narazie zgadzają się z trawkowym sąsiedztwem i niech tak zostanie jak najdłużej
No i teraz muszę chyba zwrócić honor szkółce, którą posądziłam o pomyłkę. Kajam się
Trawka, którą podejrzewałam, że nie jest a chyba jednak jest grackiem:
A to ML :
Zmylił mnie też pokrój tej trawki, jest niska i bardzo rozłożysta. Może to kwestia stanowiska ?
A to nowy połamaniec:
Mówisz ? Pomału oswajam się z nimi
Gdyby nie O. nigdy bym na to nie wpadła
Gosiu, gdyby jeszcze całą resztę szło zmienić ale... jak się nie ma co się lubi ... Inspirujesz i motywujesz kobieto nie tylko mnie
Jeśli nawet źle to wygląda to nikt nie namówi mnie na wysadzenie ich stamtąd. Wszystkie paznokcie pałamałam przy zdejmowaniu ponad 20cm warstwy kamlotów
Hejka, źle się zrozumiałyśmy☺. Nie zależy mi na donicach (w sensie gazonach) dlatego pytam o pomysły na inne rozwiązanie. Tak jak pisałam, idealne dla mnie byłyby palisady, ale za drogie są. Chodzi o to, że za obwódką z bukszpanu do murka (z czego by nie był) będzie jeszcze ok 60 cm ziemi i dopiero koniec murka. Nie wiem czy dobrze tłumaczę, bo mąż mi mówi, że ja to nieźle potrafię nagmatwać w głowie . Właśnie dla tego kawałka ziemi będzie ta rewolucja na wiosnę.
Tess, czytasz w moich zagmatwanych myślach ... od razu też o trawach pomyślałam.
ja niestety jestem przeciwna żwirkowi pod wiśnią, będzie straszny kłopot z opadającymi kwiatkami, potem liście. Miałam kiedyś sporo, przy świerkach i niestety poległam z czyszczeniem go, wyglądał okropnie. Fajnie by wyglądała właśnie jak radzi Tess ,lekko podwyższona rabata z czymś zadarniającymi. Olbrzymi łan jarzmianki i super by było
ale sa morelowe, jak u mnie, dopiero jak calkiem przekwitną to bledną
piękna, bardzo zdrowa roza, nic nie trzeba robic
zamawiaj szybko bo ostatnie krzewy
Przyznam szczerze, że tego zupełnie nie rozumiem Gdybym miała tak piękny duży taras, w dodatku od strony południowej, to chciałabym posiedzieć na nim w otoczeniu pięknych , wysokich traw, które dawałyby cień i odgradzały od ciekawskich oczu sąsiadów. Jak nie lubisz traw, to wyobraż sobie cos innego
Murek dookoła z jak najtańszych materiałów, tylko z dobrą izolację od podłoża, a potem tynk i przestanie Was ta skarpa prześladować.
Ale to Twój tron
Hej Tess,
tak widziałam tą metamorfozę. Właśnie dlatego szukam czegoś w rozsądnej cenie.
Podoba mi się taka palisada (szara), ale cena powala http://www.bruk-bet.pl/produkt/Palisada-Abakus/2016
Gazonów bardzo bym nie chciała i dlatego proszę o pomoc
W zimozielonym ogrodzie wiem, że donice są murowane a potem obłożone kamieniem ozdobnym. Do wiosny mam jeszcze trochę czasu i na pewno znajdę optymalne rozwiązanie. Dziękuję za podpowiedź, będe się jeszcze rozglądać.
Mi specjalnie na donicach nie zależy i dlatego szukałam palisady, ale ceny za coś ładnego są makabryczne.
Ja bym przycięła. Cięłam już "na prosto" dużo większe świerki, które nigdy wcześniej nie były cięte. Dobrze to zniosły i dobrze wyglądają.
Zresztą ze świerków można uzyskać świetne żywopłoty (no, cięte pewnie od małego).
ale z tych też da się uzyskać zielone tło.
Wpisz w googlarkę "żywopłot ze świerków ".
Jak to macie mało miejsca? Przecież miejsca macie z każdej strony mnóstwo?
a jakie palisady Ci się podobają?
Zamiast wstrętnych gazonów jak u Any można użyć ładnych
Widziałaś w metamrfozach, jak pięknie donice wokół tarasu są zrobione? https://www.ogrodowisko.pl/watek/1251-metamorfozy-ogrodowe?page=108
Przeczyłam o donicy z kamieni i o oczku - sęk w tym, że mnie się i jedno, i drugie podoba (choć akurat ten drewnochron jest dość mocny). Iwonko najważniejsze aby się Tobie podobało - Tess napisała o kamiennej donicy, że mogłaby być znakiem rozpoznawczym Twojego ogrodu, tylko trzeba znaleźć na nią sposób...i zrobić z niej perełkę. Myślę, że ogród jest wtedy piękny, kiedy kiedy odzwierciedla charakter właściciel i podobnie jak dom ma swój oryginalny, niepowtarzalny klimat.
Macham
PS. moja Bonica to jeden krzew ale wiekowy
Ja w tym tygodniu tylko po cichutku podglądałam co u Was, a poza forum nadrabiałam zaległości towarzyskie, "opijałam" śmierć kliniczną firmy, do której już na pewno nie mam powrotu i przyłożyłam rękę do armageddonu na trawniku, ale po kolei
Chciałabym! Oj, chciała! Niestety, jeszcze chwila. Mąż uczy się do jakiegoś egzaminu, więc chwilowo nie będę nadwyrężać mężowskiej cierpliwości Pewnie za miesiąc coś się uda podziałać w tej sprawie. Na razie czytam o roślinach i próbuję wybrać konkretne gatunki/odmiany.
Tymczasem w weekend mąż posadził pozostałych dwadzieścia tujek, a ja w tym czasie zaczęłam wycinać rabaty:
Dziś mam końcówkę armagedonu w ogrodzie, więc zdjęcie tujek będzie najwcześniej wieczorem. Ale jest już bardzo ładnie
A armagedon, ech, zdecydowaliśmy się jednak na założenie nawadniania trawnika, bo przy naszym piachu nie wyrabialiśmy już. Trawnik cały w bliznach Co prawda kilku, niewielkich i za 2-3 tygodnie nie będzie pewnie ich widać, ale chwilowo trawnik nie jest śliczny :/
dalie posiane/posadzone w tym roku później, ale pojedyncze już kwitną, pełnia kwitnienia przypadnie na sierpień i wrzesień, najładniejszy kolor
i wysadzane wcześniej w doniczki
i jeszcze dwie pomponikowe, ale chwilowo brak fotki
Karolina, z tym modrakiem to kicha, ale jak kwitnie, to biały obłok jest Tess, roślinki jak roślinki ale za to u Ciebie inny piękny busz